Pijana matka za kierownicą. Ośmioletnia córka wezwała policję

1 godzina temu

Dramatyczne sceny w Niemczech. Ośmioletnia dziewczynka zadzwoniła na numer alarmowy z samochodu, który prowadziła jej pijana matka. - Powiedziała mojemu koledze przez telefon, iż jej matka jedzie zygzakiem po drodze i raz po raz wjeżdża na przeciwny pas - powiedział "Bildowi" rzecznik policji w Diepholz. W pewnym momencie 40-letnia kobieta przerwała połączenie.

AP/Michael Sohn
Niemcy. Pijana matka za kierownicą, policję zawiadomiła ośmioletnia córka (zdj. ilustracyjne)

"Bild" opisuje, iż do zdarzenia doszło w sobotę krótko po północy. Samochód, do którego zostały wezwane służby, jechał przez Diepholz w Dolnej Saksonii.

ZOBACZ: Jechał pod prąd, potrącił kobietę z wózkiem. Policja apeluje o pomoc

Za zgłoszeniem stała ośmiolatka, która siedziała na fotelu pasażera. Niepokój dziewczynki wywołało zachowanie jej 40-latniej matki.

Niemcy. Pijana matka jechała zygzakiem. Na policję zadzwoniła ośmiolatka

Kobieta wsiadła za kierownicę, mimo iż znajdowała się pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie zaczęła jechać zygzakiem. Wielokrotnie najechała też na przeciwległy pas ruchu.

- Dziewczynka była bardzo roztrzęsiona. Powiedziała mojemu koledze przez telefon, iż jej matka jedzie zygzakiem po drodze i raz po raz wjeżdża na przeciwny pas. Dziecko było mocno przestraszone i nie wiedziało, gdzie w tym momencie się znajduje - relacjonował Maximilian Höge, rzecznik policji w Diepholz.

ZOBACZ: Strzały podczas pościgu za kierowcą BMW. Potrącił policjanta

Matka ośmiolatki przerwała rozmowę i się rozłączyła. Mimo to dyspozytor oddzwonił i pozostał w kontakcie z dziewczynką. - Cały czas opisywała, co widziała i co się dzieje. Pozwoliło to kolegom zlokalizować i zatrzymać samochód - wyjaśnił Höge. Zgodnie z jego relacją, 40-latka zareagowała na telefon złością oraz krzyczała na ośmiolatkę, jednak ani razu nie odezwała się do jej rozmówcy.

Ośmiolatka zapobiegła tragedii? Wezwała policję do własnej matki

Zaalarmowani mundurowi gwałtownie zjawili się na miejscu i uniemożliwili 40-latce dalszą jazdę. Badanie alkomatem wykazało blisko dwa promile alkoholu.

Jak podaje "Bild", złość kobiety nie ustała także po zatrzymaniu samochodu. 40-latka miała być "pochłonięta kłótnią z córką". - Wykazywała poważne objawy upojenia alkoholowego, nie była już zdolna do prowadzenia pojazdu - opisywał rzecznik policji w Diepholz. Jak podkreślił, gdyby nie reakcja ośmiolatki, sytuacja mogłaby doczekać się "gorszego" finału.

ZOBACZ: Jechał pod prąd, potrącił kobietę z wózkiem. Policja apeluje o pomoc

40-latce odebrano prawo jazdy oraz pobrano krew do badań. Ośmiolatka została natomiast przekazana członkom rodziny. Kobiecie grozi więzienie.

WIDEO: "Wszyscy krzyczeli". Dramatyczna relacja pasażerki autokaru
Idź do oryginalnego materiału