Rząd Keira Starmera rozważa dołożenie opłaty licencyjnej na BBC bezpośrednio do rachunków za Netflixa, Amazon Prime, Disney+ i Apple TV. jeżeli pomysł wejdzie w życie – a może to nastąpić już od 2028 roku – Wielka Brytania stanie się pierwszym dużym krajem, który zmusi platformy streamingowe do pobierania daniny na media publiczne. Polska, gdzie abonament RTV sam przeżywa rewolucję, może podążyć tą ścieżką.
For. PixabayWielka Brytania: opłata licencyjna BBC wbudowana w subskrypcję streamingu
Konsultacje społeczne w sprawie przyszłości BBC zakończyły się 10 marca 2026 roku. Rząd pracuje teraz nad tzw. White Paper, czyli dokumentem, który ma określić konkretne propozycje finansowania nadawcy publicznego po wygaśnięciu jego obecnej Karty Królewskiej – 31 grudnia 2027 roku. Nowa karta ma obowiązywać od 1 stycznia 2028 roku.
Wśród rozważanych opcji jest rozszerzenie dotychczasowej opłaty licencyjnej (odpowiednika abonamentu RTV) na wszystkich posiadaczy subskrypcji streamingowych. BBC argumentuje, iż obecny model nie odpowiada już realiom – tylko 80% Brytyjczyków opłaca abonament, choć z usług BBC korzysta co miesiąc aż 94% populacji. W roku podatkowym 2023/24 wpływy z opłaty licencyjnej wyniosły 3,66 mld funtów – kilka więcej niż 3,51 mld zebrane w roku 2010/11, mimo znacznego wzrostu inflacji w międzyczasie.
Obecna roczna stawka wynosi 180 funtów po podwyżce z kwietnia 2026 roku. BBC sugeruje, iż objęcie opłatą większej liczby gospodarstw domowych – w tym tych korzystających wyłącznie ze streamingu – mogłoby pozwolić na obniżenie stawki jednostkowej, czyniąc ją bardziej sprawiedliwą i trudniejszą do kwestionowania.
Streaming zapłaci za BBC? Branża mówi „nie”
Platformy streamingowe skrytykowały plany. Jeden ze źródeł branżowych stwierdził, iż „to desperacja, by argumentować, iż wszyscy powinni płacić za BBC niezależnie od tego, czy go oglądają”, i zaapelował, by BBC „myślało bardziej radykalnie i kreatywnie” o sposobach generowania dochodu.
Departament Kultury, Mediów i Sportu poinformował, iż rząd nie komentuje spekulacji, a White Paper zostanie opublikowany jeszcze w tym roku. Co istotne – żadna decyzja nie została jeszcze podjęta, jednak kierunek jest dość czytelny: pytanie nie brzmi już „czy”, ale „jak” objąć streamingowców opłatą.
Alternatywne opcje obejmują m.in. podatek od platform streamingowych, pobieranie opłaty od słuchaczy radia BBC lub przekształcenie finansowania w model subskrypcyjny zbliżony do Netflixa.
Inne kraje już to zrobiły – inaczej
Niemcy i Austria przekształciły swoje opłaty licencyjne w powszechną daninę gospodarstw domowych – każde płaci, niezależnie od tego, czego słucha lub ogląda. Finlandia powiązała opłatę z dochodem osobistym. Żaden z tych modeli nie zakłada jednak pobierania pieniędzy przez pośrednika – platformę streamingową. Wielka Brytania rozważałaby zatem rozwiązanie dotąd bezprecedensowe w skali Europy.
A co z Polską? Abonament RTV też się zmienia
W Polsce abonament RTV sam przeżywa turbulencje. Zgodnie z zapowiedziami rządu i projektem nowej ustawy medialnej, likwidacja obecnego systemu abonamentowego ma nastąpić od 1 stycznia 2027 roku. W jego miejsce rozważane jest powiązanie opłaty z rocznym rozliczeniem podatku PIT – co ma wyeliminować problem masowego unikania płatności. Dziś abonament opłaca zaledwie ok. 700 tys. Polaków.
Aktualne stawki to 30,50 zł miesięcznie za telewizor i 9,50 zł za radio. Za brak rejestracji odbiornika grozi kara w wysokości 30-krotności miesięcznej stawki – czyli 819 zł. Co ważne: korzystanie z platform streamingowych takich jak Netflix, HBO Max czy Player.pl nie zwalnia z obowiązku opłacania abonamentu RTV, jeżeli w domu znajduje się tradycyjny telewizor.
Jeśli brytyjski model „opłaty wbudowanej w streaming” się sprawdzi, Polska – reformując właśnie swój system – może rozważyć podobne rozwiązanie. Precedens z Wysp dałby polityczne i prawne argumenty do przeprowadzenia analogicznej zmiany.
Co to oznacza dla polskich użytkowników streamingu?
Na razie żadna platforma w Polsce nie pobiera abonamentu RTV i nic nie wskazuje, by miała to robić w najbliższych miesiącach. Warto jednak śledzić prace nad nową polską ustawą medialną – jeżeli rząd zdecyduje się na wariant „opłaty od urządzenia z dostępem do internetu” zamiast klasycznego PIT-owego, streamingowcy mogą zostać objęci obowiązkiem po raz pierwszy. Tymczasem jeżeli masz w domu telewizor i nie płacisz abonamentu – jesteś w grupie ryzyka kontroli Poczty Polskiej, niezależnie od tego, czy oglądasz TVP czy wyłącznie Netflixa.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·