Trzech nastoletnich migrantów miało "brutalnie przejąć" statek "El Hiblu 1" w celu "destabilizacji Republiki Malty". W tej sprawie paradoks goni paradoks. Największy: "terroryści" od lat są na wolności, pracują i płacą podatki. Wirtualna Polska rozmawia z jednym z nich. Amara podjął decyzję, która wstrząsnęła krajem, a jego zaprowadziła na ławę oskarżonych.