20-latek w BMW najwyraźniej zapomniał, iż istnieją przepisy prawo o ruchu drogowym. Przypomnieli mu o tym funkcjonariusze policji.
Mimo dotkliwych konsekwencji i licznych apeli, wciąż nie brakuje osób, które lekceważą przepisy i podejmują ryzyko, narażając nie tylko siebie, ale również innych uczestników ruchu.
Podczas wzmożonych kontroli prowadzonych na Dolnym Śląsku w związku z okresem Wszystkich Świętych policjanci z Lubania zatrzymali 20-letniego kierowcę BMW. Mężczyzna poruszał się w terenie zabudowanym z prędkością 108 km/h, mimo iż na kontrolowanym odcinku obowiązywało ograniczenie do 40 km/h.
– Za popełnione wykroczenie 20-latek został ukarany mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych, a na jego konto trafiło 14 punktów karnych. Policjanci zatrzymali również prawo jazdy na okres trzech miesięcy. – wskazuje asp. szt. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu.
Mundurowi przypominają, iż nadmierna prędkość ogranicza możliwości reagowania na nieprzewidziane sytuacje. Kierowca jadący szybciej ma mniej czasu w zauważenie zagrożenia i podjęcie adekwatnej decyzji. Wydłuża się również droga hamowania, a ewentualne zderzenie może mieć znacznie poważniejsze skutki.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·