Oszust podszył się pod kupującego i pracownika portalu. 67-latka straciła oszczędności

3 dni temu

Jedna internetowa transakcja wystarczyła, by 67-letnia mieszkanka regionu straciła blisko 7,8 tys. zł. Kobieta miała otrzymać pieniądze za sprzedaż puzzli wystawionych przez córkę na portalu ogłoszeniowym.

Zamiast wpływu 650 zł z konta seniorki zniknęły wszystkie oszczędności.

Policjanci po raz kolejny ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod kupujących i pracowników popularnych serwisów sprzedażowych.

Sprzedawała puzzle, straciła oszczędności

Na policję zgłosiła się kobieta, która zawiadomiła o oszustwie, którego ofiarą padła jej 67-letnia mama.

Jak wynika z ustaleń policjantów, córka seniorki wystawiła na portalu ogłoszeniowym unikatowe puzzle za 650 zł.

Wkrótce odezwała się osoba zainteresowana zakupem i zaproponowała skorzystanie z tzw. bezpiecznej płatności.

Po zaakceptowaniu tej formy rozliczenia kobieta otrzymała wiadomość e-mail z informacją o sprzedaży przedmiotu oraz konieczności potwierdzenia transakcji.

– Po wykonaniu tej czynności została przekierowana na stronę przypominającą bankowość elektroniczną. Ponieważ pieniądze miały trafić na konto jej mamy, zalogowała się do rachunku 67-latki i zgodnie z wyświetlanymi instrukcjami wpisała numer jej karty płatniczej. Przez cały czas była przekonana, iż wykonuje czynności niezbędne do odebrania należności za sprzedany przedmiot – informuje sierż. Eliza Koźlicka.

Po chwili zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika znanego portalu ogłoszeniowego. Polecił zatwierdzić operację w aplikacji bankowej, po czym zakończył rozmowę. Gdy kobieta próbowała oddzwonić, numer był już nieaktywny.

Chwilę później okazało się, iż z konta 67-latki zniknęło 7 788,58 zł. Pieniądze zostały przelane na zagraniczny rachunek bankowy. Dostęp do konta i karta płatnicza zostały natychmiast zablokowane.

Policja: nie podawaj danych karty podczas sprzedaży

Funkcjonariusze przypominają, iż podczas sprzedaży przedmiotów w internecie sprzedający nie musi podawać numeru swojej karty płatniczej, aby otrzymać zapłatę.

– Nigdy nie logujmy się do bankowości elektronicznej z linków przesłanych przez kupującego, nie zatwierdzajmy operacji, których celu nie jesteśmy pewni i nie ulegajmy presji czasu. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy przerwać transakcję, skontaktować się z bankiem lub obsługą portalu oraz powiadomić Policję – apeluje sierż. Eliza Koźlicka.

Policjanci podkreślają, iż cyberprzestępcy stale udoskonalają swoje metody działania.

Podszywają się nie tylko pod kupujących, ale również pod pracowników znanych serwisów sprzedażowych, wykorzystując zaufanie i pośpiech swoich ofiar.

mat

Idź do oryginalnego materiału