– Bardzo dokładnie analizujemy w tej chwili nagrania z kamerek, które mieli przy sobie wolontariusze Fundacji. Bazujemy na nagraniach oraz na bezpośrednich relacjach uczestników pikiety. Już w trakcie jej trwania dawali mi znać, iż ma miejsce nietypowa sytuacja. Na początek okazało się, iż w miejscu zgromadzenia stoi samochód Centrum Bezpieczeństwa Miasta Stołecznego Warszawy, było też znacznie więcej radiowozów policyjnych niż zwykle. Po rozpoczęciu zgromadzenia pojawili się urzędnicy z urzędu miasta i pod błahym pretekstem – zdaje się, iż chodziło o przejście na chodniku – arbitralnie uznali, iż rozwiązują zgromadzenie. Wtedy do akcji wkroczyła policja. Akcją dowodził znany w Warszawie funkcjonariusz, który często zajmuje się właśnie rozbijaniem różnych prawicowych wydarzeń w Śródmieściu, np. przed Pomnikiem Smoleńskim. Charakterystyczna osoba, pewny siebie i impertynencki wobec naszych dziewczyn, które prowadziły pikietę. Policjanci zaszli obrońców życia od tyłu i bezceremonialnie zaczęli rozmontowywać zamocowane banery, zabierali także sprzęt nagłaśniający, po drodze naruszyli stelaże, pozrywali linki, a nasze wyposażenie wywieźli radiowozem.
Odwet aborterów
– Bardzo dokładnie analizujemy w tej chwili nagrania z kamerek, które mieli przy sobie wolontariusze Fundacji. Bazujemy na nagraniach oraz na bezpośrednich relacjach uczestników pikiety. Już w trakcie jej trwania dawali mi znać, iż ma miejsce nietypowa sytuacja. Na początek okazało się, iż w miejscu zgromadzenia stoi samochód Centrum Bezpieczeństwa Miasta Stołecznego Warszawy, było też znacznie więcej radiowozów policyjnych niż zwykle. Po rozpoczęciu zgromadzenia pojawili się urzędnicy z urzędu miasta i pod błahym pretekstem – zdaje się, iż chodziło o przejście na chodniku – arbitralnie uznali, iż rozwiązują zgromadzenie. Wtedy do akcji wkroczyła policja. Akcją dowodził znany w Warszawie funkcjonariusz, który często zajmuje się właśnie rozbijaniem różnych prawicowych wydarzeń w Śródmieściu, np. przed Pomnikiem Smoleńskim. Charakterystyczna osoba, pewny siebie i impertynencki wobec naszych dziewczyn, które prowadziły pikietę. Policjanci zaszli obrońców życia od tyłu i bezceremonialnie zaczęli rozmontowywać zamocowane banery, zabierali także sprzęt nagłaśniający, po drodze naruszyli stelaże, pozrywali linki, a nasze wyposażenie wywieźli radiowozem.

1 godzina temu


![Obcokrajowiec bił Polkę na ulicy. Policja go nie zatrzymała, bo była to „prywatna sprzeczka” [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/09/Po-dwoch-stronach-barykady-47.jpg)









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·