Odmówiła wyjścia za mąż za swojego gwałciciela. Dzięki niej Włoszki odzyskały godność

5 godzin temu

Franca Viola przyszła na świat w 1948 roku, w malutkim miasteczku Alcamo na Sycylii, gdy wyspa zmagała się powojenną biedą, mafią Cosa Nostra oraz silnymi wpływami separatystycznymi.

Rodzice dziewczyny, Bernard i Vita, mieli tylko jeszcze jedno dziecko. Żyli skromnie, prowadzili małą winnicę. To była pobożna i konserwatywna rodzina, jej członkowie kochali się, byli ze sobą zżyci.

W latach 60. XX wieku na Sycylii przez cały czas była bieda i zacofanie gospodarcze. To były niespokojne czasy. Panowała skostniała patriarchalna tradycja, głęboka religijność i surowe zasady obyczajowe, które dotykały głównie kobiety. Społeczność tworzyły rodziny, ich głową był najstarszy mężczyzna. Kobiety zajmowały się domem i dziećmi, nie miały prawa odgrywać żadnych ról publicznych. Władza mężczyzn opierała się na bronieniu tak zwanego „honoru rodziny”, poprzez między innymi całkowitą kontrolę spokrewnionych dziewcząt i kobiet. Córki do ślubu miały ściśle nadzorowany kontakt z płcią przeciwną.

W 1963 roku Franca miała 15 lat, wyrosła na piękną dziewczynę. gwałtownie wypatrzył ją i się jej oświadczył Filippo Melodia, bratanek lokalnego członka mafii. Mężczyzna był od niej starszy o osiem lat, ale wtedy to była norma, dziewczynki gwałtownie wydawano za mąż. Miał je potem utrzymywać mąż. Jednak Filippo Melodia zamiast na ślubny kobierzec, po kradzieży trafił na krótko do więzienia. Franca Viola zorientował się z kim ma do czynienia, zerwała zaręczyny, poparła ją rodzina. Przede wszystkim ojciec. Dziewczyna nie chciała męża przestępcy.

Odrzucony Melodia wyjechał do Niemiec, ale wrócił do Alcamo w 1965 roku. Viola była już zaręczona z innym, przyjacielem z dzieciństwa, Giuseppe Ruisiem. Melodia wpadł we wściekłość, nie zamierzał odpuścić, nie dlatego, iż Violę kochał. Jej odrzucenie było upokorzeniem, ale ona miała go dość, widziała jego brak zasad moralnych i agresję. Melodia zaczął ją prześladować, jej ciągły opór kompromitował go wśród innych macho z jego mafijnego środowiska. Dziewczyna przez cały czas odmawiała, choćby gdy zaczął grozić jej, a potem jej ojcu. Wreszcie także obecnemu narzeczonemu Violi. Nic to nie dało, ona nie zmieniła zdania. Dziewczyna mimo, iż skromna i spokojna, miała ambicję. Liczyła, iż przy boku swojego drugiego narzeczonego dorobi się lepszego życia. Poza tym Giuseppe Ruisie ją szanował. Franca wierzyła, iż spełni marzenia, przy wsparciu kochającej rodziny.

Mnie się nie odmawia

Ale Melodia nie miał zamiaru tak tego zostawić. Nie dość, iż mimo zerwania zaręczyn, jeszcze raz zaproponował małżeństwo i znowu dostał odmowę, to przecież nie był pospolitym Sycylijczykiem. Był członkiem Cosa Nostra. Mafii bali się wszyscy. Ktoś taki jak 17 nastolatka nie miał prawa go ignorować i nie okazywać lęku. To była bezczelna zuchwałość, którą postanowił publicznie ukrócić, a niewdzięcznej dziewczynie dać nauczkę na całe życie. Stała za nim wielowiekowa tradycja Sycylii i jego przyjaciele z mafii.

Melodia poprosił swoich towarzyszy z Cosa Nostra o pomoc. Zebrał ich tuzin. Mężczyzna i jego poplecznicy wykalkulowali sobie, iż brutalną siłą zmuszą Violę do ślubu, ponieważ zgodnie z obowiązującym prawem, czyli ówczesnym artykułem 544 włoskiego kodeksu karnego, istniał rodzaj małżeństwa, „matrimonio riparatore”. Ten archaiczny przepis pozwalał na wybaczenie winy sprawcy gwałtu i przywracał „uszkodzonej” ofierze jej honor oraz honor jej rodziny.

Melodia i jego pomocnicy zaplanowali napad na dom dziewczyny. Zrobili to w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, 26 grudnia 1965 roku. Wczesnym rankiem banda wdarła się do domu rodziców dziewczyny. Dotkliwie pobili matkę, która próbowała obronić córkę. Wywlekli Francę, przetransportowali do dobrze strzeżonej kryjówki w ręce rozjuszonego Melodii. Mężczyzna wielokrotnie ją zgwałcił. Pastwił się nad nią osiem dni. Za każdym razem, gdy ją zniewalał, powtarzał z satysfakcją, iż teraz będzie musiała zostać jego żoną, inaczej będzie pozbawiona czci. Nikt choćby nie spojrzy na zbrukaną kobietę. Tylko jeżeli go poślubi, na nowo odzyska „honor”. Ofiara przemocy została uwolniona 2 stycznia 1966 roku. Rodzice powiadomili policję, porywacze, na czele z prowodyrem i gwałcicielem Melodią, zostali aresztowani.

Tak jak sobie przestępca zaplanował, w obliczu wymiaru sprawiedliwości Filippo Melodia wspaniałomyślnie zaproponował France Violi małżeństwo rehabilitacyjne. Był pewny, iż już jest jego i do końca życia, będzie mógł z nią robić co zechce. Była „upadłą kobietą”.

Ojciec nie zostawił dziecka

Zanim Franca Viola stanęła przed sądem, powiedziała ojcu, iż nie ma zamiaru poślubiać gwałciciela, choćby miała żyć w hańbie do śmierci. Nienawidziła go. Wtedy ojciec, choć prosty, bogobojny i tradycyjny mężczyzna, poparł wolę córki. Ponad to przyrzekł France, iż będzie ją wspierał na każdym kroku. Zrobi wszystko, co w jego mocy, aby dziecko ratować przed krzywdą. Dziewczyna pewna wsparcia bliskich, publicznie odrzuciła propozycję Melodii. Ludzie byli w szoku, ta wielokrotnie zgwałcona, młoda dziewczyna, więziona, tradycyjnie pozbawiona wszelkiej czci niewieściej, ośmieliła się przeciwstawić wielowiekowej sycylijskiej praktyce! Franca Viola miała czelność powiedzieć – nie, mężczyźnie, który mimo, iż już nie była dziewicą, przez cały czas proponował jej małżeństwo. To było nie do pomyślenia, nikt tak nigdy nie zrobił. Dzięki swojej odwadze i własnej dumie, Franca Viola stała się pierwszą Włoszką, która publicznie odrzuciła małżeństwo rehabilitacyjne. Mało tego, była tak zdeterminowana i gotowa walczyć o sprawiedliwość, iż wniosła sprawę przeciwko swojemu gwałcicielowi do sądu. Oficjalnie oskarżyła przestępcę o porwanie, przemoc seksualną oraz zastraszanie. Jej zachowanie i poparcie rodziny zezłościło większość mieszkańców Alcamo. Sąsiedzi, rodzina, możni z ich miasteczka, duchowni, wszyscy zaczęli ich dosłownie napastować, by się wycofali, by nie plamili tradycji. Gdy nie zadziałały prośby, zaczęły się groźby. niedługo Franca i jej rodzice zostali wykluczeni z życia społeczności. Wściekłość na ich niezłomną ochronę córki przed mafijnym agresorem, przerodziła się w fizyczną przemoc. Winnica oraz stodoła rodziny zostały spalone.

Takie akty wyjątkowej podłości i toczący się niecodzienny proces spowodowały, iż sprawa Violi stała się bardzo głośna w całym kraju. Ludzie byli zbulwersowani. Bardziej wyedukowane kręgi włoskiego społeczeństwa zaczęły bronić niezwykle odważnej dziewczyny. Media na bieżąco rozpisywały się o procesie. Doszło do tego, iż włoski parlament postanowił włączyć się w tę wstrząsającą sprawę, bo budziła ogromne emocje i dzieliła opinię publiczną.

Franca zmieniła rzeczywistość

Jak było do przewidzenia, prawnicy zamożnego Melodii próbowali przedstawić Francę Violę jako lekko się prowadzącą panienkę, która chętnie wzięła udział w tzw. fuitiny - to ucieczka przed ożenkiem, aby wziąć w tajemnicy inny ślub. W ich opinii, nie było mowy o żadnym porwaniu, bo rzekoma ofiara „sama chciała”. Na wielkie szczęście dziewczyny cieszyła się ona nieposzlakowaną opinią, murem stała za nią rodzina z ojcem na czele. W końcu w maju 1967 roku, Melodia został uznany za winnego. Otrzymał wyrok 11 lat więzienia. Pięciu jego pomagierów zostało uniewinnionych, pozostali porywacze dostali niewielkie odsiadki. W 1976 roku Melodia wyszedł z więzienia, został wydalonym z Sycylii z powodu jego powiązań z mafią. Długo nie pożył, został zastrzelony w kwietniu 1978 roku w Modenie. Wykonano na nim egzekucję w stylu mafijnym.

A „zhańbiona” Franca Viola, stała się symbolem walki kobiet o własną godność, a przede wszystkim o prawo do decydowaniu o swoim życiu. To, iż odebrano jej podstępem i przemocą dziewictwo, nie pozbawiło jej szczęścia. Przy jej boku przez ten najgorszy czas trwał Giuseppe Ruisi, jej ukochany z dzieciństwa. Para wzięła ślub z miłości w grudniu 1968 roku. W uznaniu heroicznej postawy dziewczyny, ówczesny prezydent Włoch, przesłał Violi prezent ślubny, pieniądze w kwocie około tysiąca złotych. Minister transportu podarował parze miesiąc darmowych przejazdów kolejowych. choćby Papież Paweł VI publicznie wyraził swoje uznanie dla odwagi Franci Violi oraz swoje błogosławieństwo. Zaprosił nowożeńców na prywatną audiencję. Franca i Giuseppe przez cały czas są szczęśliwym małżeństwem, mają dwóch synów, mieszkają w Alcamo.

W 2014 roku Franca Viola otrzymała tytuł Grande Ufficiale dell’Ordine al Merito della Repubblica od prezydenta Giorgio Napolitano, podczas publicznej ceremonii z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet.

Bulwersujący artykuł 544

Powstał on we Włoszech za czasów faszystowskiego rządu Mussoliniego, który uchwalił Kodeks Rocco. Zgodnie z artykułem 544 Ustawy Syndykalnej, jak ją oficjalnie nazywano, mężczyzna oskarżony o gwałt na kobiecie, choćby nieletniej, mógł unieważnić przestępstwo, poślubiając ofiarę. Pokrzywdzona zwykle nie miała nic do powiedzenia, ponieważ zgody szukano u rodziny ofiary, zwykle patriarchy rodu. Gwałciciel unikał wszelkich prawnych reperkusji związanych z czynem, a ofiara była zmuszana do zgody na małżeństwo. Była ofiarą dożywotnio.

Zgodnie z tym prawem, gwałt był przestępstwem przeciwko moralności publicznej, a nie przeciwko konkretnej osobie. Gwałciciel mógł poślubić swoją ofiarę i tak uniknąć kary. We Włoszech takie małżeństwo nosiło nazwę „matrimonio riparatore”, czyli małżeństwo reparacyjne.

Ten nieludzki przepis został uchylony dopiero w 1981 roku. W Włoszech przemoc seksualna stała się przestępstwem przeciwko osobie (a nie przeciwko „moralności publicznej”) dopiero w 1996 roku.

Źródła:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Franca_Viola

https://www.facebook.com/podcastfeministyczny/videos/-franca-viola-mia%C5%82a-siedemna%C5%9Bcie-lat-kiedy-zosta%C5%82a-porwana-i-zgwa%C5%82cona-przez-swo/1468443430964484/

https://pureadmin.qub.ac.uk/ws/files/159096312/Cullen_Case_of_Franca_Viola_CEH_final_pre_publication_draft_.pdf

https://wave-network.org/inspiring-thursday-franca-viola/

https://www.propensitypod.com/episodes/franca-viola

https://x.com/HistoryInPics/status/1694115905687491029

https://www.repubblica.it/dossier/cultura/cinquanta-anni-di-repubblica/2025/12/26/news/franca_viola_rapita_violentata_nozze_riparatrici_2002_gullo_50_anni_repubblica-425059350/

https://rarehistoricalphotos.com/franca-viola-marry-rapist-1966/

Idź do oryginalnego materiału