Były kubański przywódca Raul Castro został oskarżony w Stanach Zjednoczonych - podała w środę agencja Reutera. Chodzi o incydent z 1996 roku, kiedy zestrzelone zostały dwa cywilne samoloty. Zginęło wówczas czterech członków załóg, w tym trzech Amerykanów.
Odkopali sprawę sprzed lat. USA chcą go postawić przed sądem

Reuter przekazał w środę, iż w sprawie byłego przywódcy Kuby Raula Castro został sformułowany akt oskarżenia. Publikując tę informację, agencja powołała się na wysokiego rangą urzędnika administracji Donalda Trumpa.
ZOBACZ: Są "gotowi oddać życie". Kuba zapowiada opór wobec Stanów Zjednoczonych
Jak zauważa agencja, kwestia zarzutów przeciwko Castro została podniesiona w czasie, gdy prezydent USA coraz bardziej naciska na zmianę reżimu na Kubie. W środę sekretarz stanu Marco Rubio w przesłaniu wideo do Kubańczyków zaoferował im "nową ścieżkę" w relacjach z USA, twierdząc przy tym, iż w tej chwili "jedyną przeszkodą na drodze do lepszej przyszłości" wyspy są ci, którzy ją kontrolują.
Ciemne chmury nad Raulem Castro. Były przywódca Kuby z zarzutami
Zarzuty przeciwko Castro odnoszą się do sprawy sprzed kilkudziesięciu lat. W 1996 roku doszło do zestrzelenia dwóch cywilnych samolotów organizacji humanitarnej Brothers to the Rescue (Bracia na Ratunek). W tym incydencie zginęło czterech członków załóg, w tym trzech Amerykanów.
Urodzony w 1931 roku Raul Castro formalnie ustąpił ze stanowiska sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Kuby w 2021 roku, ale przez cały czas jest powszechnie uważany za jedną z najważniejszych postaci w państwie. Jego wnuk Raul Guillermo Rodriguez Castro, znany jako "Raulito", pełni rolę pośrednika między USA a Kubą i reprezentanta 94-letniego byłego przywódcy.
ZOBACZ: USA wracają do sprawy sprzed 30 lat. Były przywódca Kuby ma usłyszeć zarzuty
Castro jest jednocześnie kolejnym przywódcą obcego kraju, któremu amerykańska prokuratura postawiła zarzuty. Wcześniej podobny los spotkał obalonego przez USA przywódcę Wenezueli, Nicolasa Maduro, który został pojmany przez wojska USA i doprowadzony przed sąd w Nowym Jorku, gdzie w tej chwili przebywa w areszcie.
Jednocześnie od czasu amerykańskiej interwencji Kuba walczy z kryzysem energetycznym. Po tym, jak w styczniu USA obaliły Maduro, wyspa została odcięta od ropy naftowej, którą wcześniej czerpała przede wszystkim z Wenezueli. W połowie maja przez Hawanę przeszły protesty. Demonstranci skarżyli się, iż w wielu dzielnicach prądu nie ma przez 20-22 godziny dzienne.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·