Wracamy do tragicznych wydarzeń z niedzieli, kiedy służby zostały wezwane do jednego z mieszkań, gdzie u 4-letniego dziecka doszło do nagłego zatrzymania krążenia.
Jak wynika z ustaleń śledczych, 27-letnia matka wybiegła z mieszkania i poprosiła sąsiada o wezwanie pomocy. Dziewczynka została przetransportowana do szpitala, jednak mimo wysiłków lekarzy zmarła po kilku godzinach.
O najnowszych ustaleniach w tej sprawie informuje komisarz Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu:
Do wyjaśnienia zatrzymana została 27-letnia matka dziewczynki, która w chwili interwencji znajdowała się pod wpływem alkoholu. Badanie trzeźwości wskazało, iż miała ponad półtora promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu kobiety zostały przeprowadzone z nią czynności procesowe. Pozyskane dotychczas w sprawie dowody, w tym wyniki badań sekcyjnych, jednoznacznie pozwoliły na ustalenie, iż zgon czterolatki nie nastąpił na tle urazowym i nie przyczyniły się do tego działania osób trzecich, a przyczyna zgonu jest najprawdopodobniej chorobowa – mówi Komisarz Agnieszka Żyłka.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich przedstawił 27-letniej kobiecie zarzut narażenia córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez sprawowanie nad nią opieki w stanie nietrzeźwości.
Kobieta została objęta policyjnym dozorem.










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·