Mazowsze. Koszmar na osiedlu. Cios maczetą o mały włos nie zakończył się tragedią

1 godzina temu

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego ataku, do którego doszło na jednym z osiedli w Radomiu. 40-letni mężczyzna miał zaatakować swoich sąsiadów maczetą. Najpoważniej ucierpiała kobieta, która doznała ciężkich obrażeń dłoni i tylko dzięki szybkiej pomocy lekarzy uniknęła jej amputacji.

Policyjna taśma. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Do zdarzenia doszło 23 lipca na osiedlu Wacyn. Jak ustalili śledczy, młode małżeństwo wróciło pod swój dom, gdzie czekał już ich 40-letni sąsiad. Po krótkiej wymianie zdań mężczyzna miał nagle sięgnąć po maczetę i zamachnąć się w kierunku głowy sąsiada.

Mężczyzna zdołał uniknąć ciosu, jednak ostrze trafiło jego żonę w rękę. Kobieta odniosła bardzo poważne obrażenia. Według prokuratury natychmiastowa interwencja medyczna zapobiegła utracie dłoni.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód. Postępowanie dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

Sprawca wciąż pozostaje nieuchwytny. Śledczy podejrzewają, iż mógł wyjechać do Niemiec, gdzie wcześniej pracował. Jednocześnie weryfikowane są informacje przekazywane przez mieszkańców osiedla, według których 40-latek miał w ostatnim czasie leczyć się psychiatrycznie i przebywać w szpitalu.

Policja i prokuratura kontynuują działania mające na celu zatrzymanie podejrzanego i wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego dramatycznego zdarzenia.

Idź do oryginalnego materiału