Nowe systemy pomiaru prędkości w naszym województwie. O ile można przekroczyć prędkość bez mandatu?

1 godzina temu

Nowe kamery i OPP w województwie łódzkim. Remember: 2026 już przesądzone

Nie ma wątpliwości – województwo łódzkie znalazło się wśród regionów objętych rozbudową systemu automatycznej kontroli ruchu drogowego. Za inwestycję odpowiada CANARD, działający w strukturach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Do połowy 2026 roku system zostanie wzmocniony o kolejne urządzenia rejestrujące prędkość i zachowania kierowców.

W praktyce oznacza to nie tylko więcej fotoradarów, ale przede wszystkim nowe odcinkowe pomiary prędkości. To właśnie one są dziś uznawane za najskuteczniejsze narzędzie walki z nadmierną prędkością – bez miejsca na „hamowanie pod kamerą”.

Autostrada A1 pod lupą. Dwa nowe odcinki OPP w Łódzkiem

Najważniejsze zmiany dotyczą autostrady A1, jednej z kluczowych tras w kraju. To właśnie tutaj w 2026 roku pojawią się dwa nowe odcinkowe pomiary prędkości, obejmujące fragmenty o dużym natężeniu ruchu i wysokich prędkościach przejazdu.

Nowe OPP w województwie łódzkim obejmą:

  • A1: węzeł Piotrków Trybunalski Południe – węzeł Kamieńsk
  • A1: węzeł Kutno – węzeł Piątek

Na tych odcinkach system nie będzie mierzył chwilowej prędkości, pokazanej na liczniku w danym momencie, ale średnią z całego przejazdu. Oznacza to koniec „jazdy falami” – przyspieszania i hamowania pomiędzy kolejnymi znakami.

Odcinkowy pomiar prędkości kontra fotoradar. Dlaczego OPP jest skuteczniejszy

Klasyczny fotoradar działa punktowo. Rejestruje prędkość w jednym miejscu i pozwala kierowcy „dostosować się” tylko na krótkim fragmencie drogi. Odcinkowy pomiar prędkości eliminuje ten schemat.

OPP:

  • rejestruje czas wjazdu i wyjazdu z kontrolowanego odcinka,
  • wylicza średnią prędkość,
  • automatycznie generuje mandat, jeżeli limit zostanie przekroczony.

To właśnie dlatego OPP odpowiada dziś za ogromną liczbę wykroczeń – choćby jeżeli liczba samych instalacji jest mniejsza niż klasycznych fotoradarów.

Jak działa OPP w praktyce. Sekundy, które decydują o mandacie

Przykłady z innych tras pokazują, jak niewielki margines błędu mają kierowcy. Na krótkich odcinkach liczy się dosłownie każda sekunda.

  • S8 Opacz – Puchały (2,3 km): przejazd krótszy niż 1 minuta oznacza przekroczenie
  • S8 Ostrów Mazowiecka (2,6 km): granica to 1 minuta 18 sekund
  • S17 Garwolin (6,2 km): minimum 3 minuty bez mandatu

Ten sam mechanizm będzie obowiązywał na A1 w Łódzkiem. Stałe przekroczenie prędkości choćby o kilka–kilkanaście kilometrów na godzinę wystarczy, by średnia „nie zgadzała się” z przepisami.

Ile można przekroczyć bez mandatu? Tolerancja 10 km/h

Zarówno przy fotoradarach, jak i przy odcinkowym pomiarze prędkości obowiązuje próg tolerancji. Wynosi on 10 km/h.

Przykład:

  • ograniczenie 120 km/h – średnia 130 km/h jeszcze bez mandatu,
  • 131 km/h i więcej – wykroczenie rejestrowane przez system.

W przypadku OPP ten margines bardzo gwałtownie znika, bo system „widzi” całe kilometry jazdy, a nie jeden punkt na mapie.

Mandaty i punkty karne w 2026 roku. Recydywa bez litości

W 2026 roku przez cały czas obowiązuje aktualny taryfikator mandatów oraz zasada recydywy. Drugie takie samo wykroczenie w ciągu 2 lat oznacza podwojenie kary przy przekroczeniu od 31 km/h wzwyż.

Aktualne stawki:

  • do 10 km/h – 50 zł i 1 punkt
  • 11–15 km/h – 100 zł i 2 punkty
  • 16–20 km/h – 200 zł i 3 punkty
  • 21–25 km/h – 300 zł i 5 punktów
  • 26–30 km/h – 400 zł i 7 punktów
  • 31–40 km/h – 800 zł / 1600 zł w recydywie i 9 punktów
  • 41–50 km/h – 1000 zł / 2000 zł i 11 punktów
  • 51–60 km/h – 1500 zł / 3000 zł i 13 punktów
  • 61–70 km/h – 2000 zł / 4000 zł i 14 punktów
  • powyżej 70 km/h – 2500 zł / 5000 zł i 15 punktów

Przy OPP łatwo „wpaść” w wyższe widełki, bo system bezlitośnie liczy średnią prędkość z całego odcinka.

Nowe odcinki OPP w całej Polsce. Łódzkie to dopiero początek

Wzmocnienie systemu CANARD obejmuje niemal cały kraj. Docelowo liczba urządzeń monitorujących prędkość i zachowania kierowców ma sięgnąć około 730. Odcinkowe pomiary prędkości stanowią trzon tej strategii.

Lista nowych odcinków pokazuje jedno – w 2026 roku jazda „na pamięć” i liczenie na brak kontroli przestaje mieć sens. Służby apelują o dostosowanie prędkości do przepisów, bo automatyczne systemy nie uznają wyjątków ani tłumaczeń.

Idź do oryginalnego materiału