Nastolatek z Holandii, który był poszukiwany w swoim kraju jako zaginiony, po czym został odnaleziony pod Białymstokiem, uciekł z samochodu, którym został odebrany z placówki opiekuńczej. Policja rozpoczęła poszukiwania, w międzyczasie chłopak sam do tej placówki wrócił.