To nie była dobra noc dla dwóch 24-letnich kierowców. Choć jeden wpadł na Pieczewie, a drugi na drugim końcu miasta, finał ich podróży był identyczny: policyjne kajdanki i cela w areszcie. Jeden z nich w ogóle nie powinien był wsiadać za kółko.
Policjanci z Wydziału Zabezpieczenia Miasta podsumowali nocne działania. Efekt? Dwóch zatrzymanych, zabezpieczone narkotyki i rażące łamanie przepisów drogowych.
Zdradził go styl jazdy i… zapach
Wszystko zaczęło się w środę (13.05.2026 r.) około godziny 2:30. Wywiadowcy patrolujący osiedle Pieczewo zauważyli Skodę, której kierowca poruszał się w sposób co najmniej podejrzany. Intuicja funkcjonariuszy zadziałała błyskawicznie.
Podczas kontroli sprawa stała się jasna – z wnętrza auta wydobywał się intensywny zapach marihuany. 24-latek nie szedł w zaparte i wydał funkcjonariuszom środki odurzające. gwałtownie wyszło też na jaw, iż mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania.
Nerwowy finał na drugim końcu miasta
Prawie w tym samym momencie inna załoga olsztyńskiej patrolówki zatrzymała do kontroli Kię. Za kierownicą siedział rówieśnik wcześniej zatrzymanego mężczyzny. Choć 24-latek był trzeźwy, jego zachowanie od razu wzbudziło czujność policjantów.
„Młody kierowca zachowywał się bardzo nerwowo” – relacjonują funkcjonariusze. Powód stresu znaleziono pod siedzeniem i w schowkach. Policjanci zabezpieczyli woreczki z:
- białym proszkiem,
- suszem roślinnym.
Co im grozi?
Obaj mężczyźni spędzili resztę nocy w policyjnym areszcie. Usłyszeli już zarzuty posiadania substancji zabronionych.
- Zarzuty: Posiadanie środków odurzających.
- Kara: Do 3 lat pozbawienia wolności.
- Dodatkowo: Kierowca Skody odpowie za jazdę bez prawa jazdy przed sądem rodzinnym i nieletnich lub sądem powszechnym (w zależności od wcześniejszej historii wykroczeń).
Policja zapowiada, iż nocne kontrole nakierowane na eliminowanie z dróg osób pod wpływem substancji psychoaktywnych będą kontynuowane.
Źródło: KMP Olsztyn

8 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·