To, co dziś w Izraelu wygląda jak seria kontrolowanych przecieków i ostrych medialnych polemik wokół wojny z Iranem, w rzeczywistości odsłania znacznie głębszy mechanizm władzy. W tle nie toczy się bowiem wyłącznie spór o skuteczność operacji, ale fundamentalna walka o to, kto ma prawo definiować strategiczną rzeczywistość państwa.