Morderstwo na ul. Fatimskiej. Aresztowano syna ofiary

1 godzina temu

Tragedia przy ul. Fatimskiej w Krakowie. W jednym z mieszkań znaleziono ciało starszej kobiety oraz ciężko rannego mężczyznę, który okazał się jej synem. Po przeprowadzeniu ratującego życie zabiegu i ustabilizowaniu jego stanu zdrowia mężczyzna został przesłuchany przez śledczych. Usłyszał zarzut zabójstwa swojej matki. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Do tragedii doszło 24 sierpnia w jednym z mieszkań przy ul. Fatimskiej w Krakowie. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, znaleźli ciało starszej kobiety. Na jej ciele widoczne były obrażenia, które wskazywały, iż mogło dojść do przestępstwa. W mieszkaniu znajdował się również ciężko ranny mężczyzna. Jak ustalili śledczy, był on synem zmarłej kobiety.

Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci oraz prokurator. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania. Zabezpieczono również narzędzie, które – według ustaleń śledczych – mogło zostać wykorzystane do zadania kobiecie obrażeń.

Syn ofiary trafił do szpitala

Mężczyzna został przewieziony do szpitala w ciężkim stanie. Jego obrażenia wymagały przeprowadzenia zabiegu ratującego życie. W związku z jego stanem zdrowia czynności procesowe z jego udziałem mogły zostać wykonane dopiero po jego ustabilizowaniu i uzyskaniu zgody lekarzy. Po opuszczeniu szpitala mężczyzna został doprowadzony do prokuratury.

Tam przedstawiono mu zarzut zabójstwa, dotyczący śmierci jego matki. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia.

Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie

Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa określonego w art. 148 § 1 Kodeksu karnego, czyli zabójstwa.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Śledczy przez cały czas wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii. Analizowane są między innymi zabezpieczone na miejscu ślady, znalezione narzędzie oraz wyjaśnienia złożone przez podejrzanego.

Na obecnym etapie postępowania mężczyzna ma status podejrzanego. O jego odpowiedzialności karnej ostatecznie zdecyduje sąd.

Idź do oryginalnego materiału