Mateusz Morawiecki stawił się na przesłuchaniu w NIK. "Może dojść do kolejnej tragedii"

1 tydzień temu
Zdjęcie: Fot. Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl


Mateusz Morawiecki przyszedł na przesłuchanie do NIK w sprawie między innymi Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). - Może dojść do kolejnej tragedii. Już dzisiaj Tusk ma polityczną krew na rękach - stwierdził były premier.
Mateusz Morawiecki w NIK: Polityk w piątek 27 marca stawił się przed budynkiem Najwyższej Izby Kontroli w sprawie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) oraz Polskiego Funduszu Rozwoju. Według doniesień TVN24 przesłuchanie miało dotyczyć również afery GetBack. - Dzisiaj pokazane były takie informacje w mediach, iż to przesłuchanie w NIK ma dotyczyć sytuacji GetBacku. Otóż według mojej najlepszej wiedzy nie ma dotyczyć GetBacku - powiedział Mateusz Morawiecki. Polityk sprecyzował, iż wezwanie "prawdopodobnie dotyczy spraw związanych z powoływaniem funduszy: funduszu antycovidowego i związanego ze wsparciem Ukrainy".


REKLAMA


Morawiecki o RARS: - Wspomniana została tutaj RARS. Otóż według ostatnich ustaleń dziennikarzy niezależnych od telewizji Tuska, mamy tutaj do czynienia z aferą, ale w drugą stronę. Wszystkie te oskarżenia, które padały w domenie publicznej, pryskają jak bańka mydlana, ponieważ okazuje się, iż ten pan, który został zatrzymany (niewykluczone, iż chodzi o Pawła S. - red.), prawdopodobnie został złamany, prawdopodobnie jego zeznania były w jakiś sposób, nazwijmy to "wypracowane", ponieważ według ustaleń, na które mogę się powołać, o których czytałem, nie było żadnej łapówki, żadnej korupcji, a więc osoby, które są przetrzymywane w aresztach, są przetrzymywane w sposób absolutnie niezgodny z prawem. Może dojść do kolejnej tragedii. Już dzisiaj Tusk ma polityczną krew na rękach, po tym, co stało się ze śmiercią pani Barbary Skrzypek - stwierdził Mateusz Morawiecki.
Co na to prokuratura? - Niektóre osoby obciążają prokuraturę za śmierć Barbary Skrzypek. Chcę powiedzieć, iż prokurator generalny Adam Bodnar wyraża zdecydowany sprzeciw wobec formułowania takich wypowiedzi, dotyczących związku pomiędzy śmiercią Barbary Skrzypek a czynnością jej przesłuchania w charakterze świadka - mówiła prok. Anna Adamiak. Prokuratura Okręgowa w Warszawie informowała również, iż pełnomocnik świadka nie został dopuszczony do udziału w przesłuchaniu, ponieważ "nie wymagał tego interes świadka", co zdaniem prokuratury jest zgodne z art. 87 k.p.k par. 3.
Artykuł aktualizowany...
Idź do oryginalnego materiału