Łowcy pedofilów dopadli w pociągu niewinnego Daniela, policjanci zakuli go w kajdanki. "Bardzo się bałem"

1 godzina temu
- Mam wrażenie, iż pasażerowie w pociągu uwierzyli w te nieprawdziwe oskarżenia, iż jestem pedofilem i przekazują je dalej - mówi 34-letni Daniel po akcji samozwańczych łowców pedofilów.
Idź do oryginalnego materiału