Lekarz z Myszkowa oskarżony o korupcję i fałszowanie dokumentów

1 godzina temu
Zdjęcie: myszkow-lekarz-2


Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko lekarzowi z Myszkowa, któremu śledczy zarzucają m.in. przyjmowanie łapówek, poświadczanie nieprawdy w dokumentach oraz nielegalne posiadanie amunicji. Sprawa jest efektem śledztwa prowadzonego przez policjantów z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Według ustaleń śledczych lekarz, pracujący w jednym ze szpitali powiatowych w województwie śląskim, miał przyjmować korzyści majątkowe w zamian za pomoc w załatwianiu spraw związanych z wykonywanym zawodem. Zarzuty dotyczą między innymi wystawiania recept, skierowań na badania specjalistyczne oraz zwolnień lekarskich podczas wizyt refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Śledczy ustalili również, iż pracując w jednej z przychodni miał pobierać pieniądze za wydawanie orzeczeń o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami bez przeprowadzenia wymaganych badań.

W marcu 2025 roku prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu lekarza. Podczas przeszukań prowadzonych przez policjantów w miejscach związanych z podejrzanym zabezpieczono dokumentację medyczną, kilkadziesiąt sztuk amunicji, na którą nie posiadał zezwolenia, oraz kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce. Pieniądze zabezpieczono na poczet przyszłych kar i grzywien.

W całym śledztwie zarzuty przedstawiono siedmiu osobom. Obejmują one łącznie 26 czynów związanych z korupcją, poświadczaniem nieprawdy oraz nielegalnym posiadaniem amunicji. Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze, w tym poręczenie majątkowe w wysokości 200 tys. zł. Zabezpieczono również mienie o łącznej wartości 270 tys. zł.

Akt oskarżenia objął wszystkie siedem osób. Trzy z nich złożyły wnioski o dobrowolne poddanie się karze bez przeprowadzania rozprawy. Główny podejrzany przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów i zawnioskował o wymierzenie kary 1,5 roku bezwzględnego więzienia oraz grzywny w wysokości 250 tys. zł.

Red.
Źródło: Policja Śląska

Idź do oryginalnego materiału