Policja ostrzega przed nową falą oszustw „na paczkę pobraniową”, które mogą kosztować ofiary choćby kilkaset złotych. Przestępcy podszywają się pod kurierów i dostarczają przesyłki, których adresaci nigdy nie zamawiali. Wystarczy chwila nieuwagi i opłacenie nieoczekiwanej paczki, by stracić pieniądze. Funkcjonariusze apelują o ostrożność i przypominają, iż choćby poprawnie zaadresowana przesyłka może być elementem dobrze zaplanowanego oszustwa.
Kurier przekazuje paczkę kobiecie. Grafika poglądowa (generowana automatycznie przy użyciu Gemini)Oszustwo „na paczkę” wraca ze zdwojoną siłą. Polacy tracą pieniądze przez jedną pochopną decyzję
Coraz więcej osób w Polsce pada ofiarą oszustwa „na paczkę pobraniową”. Przestępcy podszywają się pod kurierów i dostarczają przesyłki, których odbiorcy nigdy nie zamawiali. Zaskoczone osoby płacą za paczkę, przekonane, iż mogła zostać zamówiona wcześniej lub przez któregoś z domowników. Dopiero po otwarciu przesyłki okazuje się, iż w środku znajdują się bezwartościowe przedmioty, a pieniądze trafiają do oszustów.
Jak działa oszustwo „na paczkę pobraniową”?
Mechanizm jest prosty, ale wyjątkowo skuteczny. Do domu przyjeżdża osoba podająca się za kuriera i wręcza przesyłkę za pobraniem. Paczka jest zaadresowana poprawnie, a dane odbiorcy zgadzają się z rzeczywistością.
Najczęściej kwota pobrania wynosi około 199 zł. To suma na tyle niska, iż wiele osób nie chce robić problemu i po prostu opłaca przesyłkę.
Dopiero po otwarciu paczki okazuje się, iż zawartość nie ma żadnej wartości lub nie odpowiada temu, co mogło zostać zamówione. W tym czasie oszust znika wraz z pieniędzmi.
Warszawa. Czytelniczka straciła 200 zł przez nieoczekiwaną przesyłkę
Podobna sytuacja spotkała naszą czytelniczkę panią Edytę z Warszawy. Kobieta odebrała paczkę za pobraniem, zakładając, iż została zamówiona przez jej syna, który regularnie kupuje przez internet narzędzia i akcesoria do prac technicznych. Kwota pobrania wynosiła około 200 zł, dlatego przesyłka nie wzbudziła jej podejrzeń. Po opłaceniu paczka została odłożona do czasu powrotu syna do domu.
Dopiero podczas rozmowy okazało się, iż syn nie składał żadnego zamówienia. Po otwarciu przesyłki w środku znajdowało się kilka wierteł, których wartość była wielokrotnie niższa od zapłaconej kwoty. Rodzina próbowała skontaktować się z kurierem oraz firmą wskazaną na dokumentach przesyłki. Jak relacjonuje pani Edyta, podane dane kontaktowe okazały się nieskuteczne, a wskazanego podmiotu nie udało się zweryfikować.
Historia naszej czytelniczki pokazuje, iż choćby pozornie zwykła przesyłka może wymagać dodatkowej weryfikacji. Policja przypomina, aby przed opłaceniem nieoczekiwanej paczki upewnić się, kto jest jej nadawcą i czy przesyłka rzeczywiście została zamówiona przez domowników.
Przestępcy wykorzystują pośpiech i rutynę
Policja podkreśla, iż oszuści bazują przede wszystkim na ludzkim przyzwyczajeniu do odbierania przesyłek.
W czasach zakupów internetowych widok kuriera pod drzwiami nikogo nie dziwi. Wielu Polaków regularnie zamawia produkty online, dlatego łatwo założyć, iż kolejna paczka jest po prostu jedną z wielu oczekiwanych przesyłek.
Przestępcy często dodatkowo wywierają presję czasu, nalegając na szybkie uregulowanie należności.
Prawidłowe dane nie gwarantują bezpieczeństwa
Eksperci ostrzegają, iż poprawnie wpisane imię, nazwisko czy adres nie oznaczają jeszcze, iż przesyłka jest autentyczna.
Oszuści coraz częściej korzystają z danych pozyskanych z wycieków lub ogólnodostępnych źródeł. Dzięki temu przesyłka wygląda wiarygodnie i nie wzbudza podejrzeń.
To właśnie dlatego policja apeluje o szczególną ostrożność przy odbiorze każdej nieoczekiwanej przesyłki.
Jak się chronić przed stratą pieniędzy?
Funkcjonariusze przypominają kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Przede wszystkim nie należy płacić za przesyłkę, której nie zamawialiśmy lub co do której mamy jakiekolwiek wątpliwości.
Przed dokonaniem płatności warto skontaktować się z domownikami, sprawdzić historię zamówień lub zadzwonić do firmy kurierskiej. Kilka minut weryfikacji może uchronić przed utratą pieniędzy.
Jeżeli kurier wywiera presję lub zachowuje się podejrzanie, należy odmówić odbioru przesyłki.
Co zrobić, jeżeli padłeś ofiarą oszustwa?
Jeżeli paczka została odebrana i opłacona, a jej zawartość okazała się fałszywa lub bezwartościowa, sprawę należy jak najszybciej zgłosić odpowiednim służbom.
Policja zaleca również kontakt z firmą kurierską, której nazwą posługiwał się dostawca.
Im szybciej zgłoszenie trafi do funkcjonariuszy, tym większa szansa na ustalenie sprawców i ostrzeżenie kolejnych potencjalnych ofiar.
Co to oznacza dla Ciebie?
1. Nie opłacaj przesyłek, których nie zamawiałeś.
2. Nie ulegaj presji czasu podczas odbioru paczki.
3. Zawsze sprawdzaj, czy ktoś z domowników nie złożył zamówienia.
4. Prawidłowe dane na paczce nie gwarantują jej autentyczności.
5. W przypadku podejrzeń odmów odbioru i skontaktuj się z firmą kurierską lub policją.

1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·