
– Ja po prostu szukam sprawiedliwości – mówił ks. Radosław Kubeł, który w niedzielę wieczorem spotkał się na placu Niepodległości w Łomży z grupą około stu osób. Wcześniej opowiadał o swoim położeniu, żalu do wymiaru sprawiedliwości i przekonaniu o własnej niewinności. Spotkanie zakończyła Koronka do Miłosierdzia Bożego.