Policjanci z Łęczycy zatrzymali 67-latka podejrzanego o kradzież rowerów. Mężczyzna przyjechał do Łęczycy z Krakowa w odwiedziny do znajomej. W ciągu zaledwie trzech dni dopuścił się pięciu kradzieży jednośladów. Dzięki skrupulatnej pracy funkcjonariuszy mienie o łącznej wartości blisko 5 tysięcy złotych zostało odzyskane i powróciło do właścicieli. Przestępstwo kradzieży zagrożone jest karą do 5 lat więzienia.
Od 31 sierpnia do 2 września 2026 roku policjanci zostali zawiadomieni o kradzieży pięciu rowerów różnych marek na terenie Łęczycy. Nieznany wówczas sprawca wykorzystywał brak zabezpieczeń pozostawionych pojazdów. Łączne straty jakie wyrządził swym przestępczym procederem to blisko 5 tysięcy złotych.
Sprawą wykrycia przestępcy zajęli się policjanci wydziału kryminalnego. Na podstawie wnikliwej analizy zebranych informacji ustalili, iż związek z tymi czynami ma 67-letni mieszkaniec Krakowa. 3 września 2026 roku kryminalni namierzyli i zatrzymali podejrzanego na terenie miasta. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy.
– Jak tłumaczył policjantom, do Łęczycy przyjechał około tygodnia temu w odwiedziny do znajomej, a do kradzieży skłonił go brak pieniędzy na alkohol. Zatrzymany, po tym jak następnego dnia wytrzeźwiał usłyszał pięć zarzutów przestępstwa kradzieży. 67-latek za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. W wyniku podjętych działań policjanci odzyskali również wszystkie skradzione rowery. Przestępstwo kradzieży zagrożone jest karą do 5 lat więzienia – mówi asp. szt. Mariusz Kowalski, oficer prasowy policji w Łęczycy.
Policjanci przypominają, aby nie zostawiać rowerów na klatkach schodowych, przed sklepami i w miejscach ogólnodostępnych bez zabezpieczenia choćby na chwilę. Takie zachowanie jest okazją dla złodzieja. Warto korzystać z solidnych zapięć i przypinać rower do trwałego elementu infrastruktury.
















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·