Krajowa Administracja Skarbowa z Białegostoku odzyskuje pół miliona

2 godzin temu
Skarbowcy z regionu po raz kolejny wykazali się wyjątkową czujnością Kontrolerzy z Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego (PUCS) udaremnili próbę zatajenia wielkich dochodów przez polski oddział zagranicznej spółki. Firma, która pierwotnie wykazywała ponad milion złotych straty, po interwencji podlaskiej KAS musiała wykazać aż 2,5 mln zł dochodu i wpłacić do budżetu państwa ponad pół miliona złotych zaległego podatku. Brak deklaracji CIT-8 początkiem dociekliwej kontroli

Przyczyną wszczęcia szczegółowej kontroli celno-skarbowej wobec polskiego oddziału spółki wywodzącej się z Wielkiej Brytanii był całkowity brak terminowego rozliczenia podatku dochodowego od osób prawnych (CIT-8) za okres od 1 kwietnia 2023 r. do 31 marca 2024 r. Zaniechanie to od razu wzbudziło czujność podlaskich urzędników, którzy postanowili dokładnie przyjrzeć się finansom przedsiębiorstwa.

Milionowa strata zmieniła się w gigantyczny dochód

Zgromadzony w toku czynności materiał dowodowy ujawnił niespójności w dokumentacji. Z ustaleń wynikało, iż firma zamierzała początkowo wykazć ponad 1 mln zł straty podatkowej. Dzięki skrupulatnemu weryfikowaniu przepływów pieniężnych kontrolerzy ustalili, iż rzeczywisty wynik finansowy wyglądał zupełnie inaczej. Zamiast milionowej straty organ podatkowy określił faktyczny dochód do opodatkowania na poziomie aż 2,5 mln zł.
Idź do oryginalnego materiału