Krajobraz po tragedii w Ostrowcu Świętokrzyskim

45 minut temu
Zdjęcie: Krajobraz po tragedii w Ostrowcu Świętokrzyskim


W mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim, w którym znaleziono ciała rodziców i siostry sprawcy ataku z Krakowa, zabezpieczono znaczną ilość amunicji i siedem sztuk broni palnej. Wraz z ustaleniami z Krakowa daje to 11 jednostek broni palnej, co odpowiada ustaleniom co do ilości broni, na jaką mieli pozwolenie zamachowiec i jego ojciec – przekazał rzecznik kieleckiej prokuratury okręgowej.

W mieszkaniu znalezione zostały zwłoki rodziców i siostry 24-letnigo sprawcy sobotniego ataku w Krakowie, w wyniku, którego zginęło 6 osób, a 16 zostało rannych, w tym dwóch policjantów i sam napastnik.

– realizowane są jeszcze oględziny miejsca, czyli mieszkania. Mogę potwierdzić, iż ciała wszystkich osób, które znaleziono w mieszkaniu noszą ślady ran postrzałowych – powiedział na niedzielnym briefingu w Ostrowcu Świętokrzyskim prok. Daniel Prokopowicz rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach. Dodał, iż ciała „zostały zabezpieczone do sekcji zwłok”, a „wstępne ustalenia (…) wskazują, iż do śmierci tych osób mogło dojść” w sobotę.

Przypomnijmy, 24-letni mężczyzna w sobotnie (7 listopada) zastrzelił na Rynku Głównym w Krakowie sześć osób, a kilkanaście ranił. Jak informowało też Radio Kielce, w rodzinnym mieszkaniu zamachowca odnaleziono ciała jego rodziców i siostry.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz informuje, iż na miejscu zdarzenia (w mieszkaniu w Ostrowcu Św.) zakończono oględziny zwłok 53-letniego mężczyzny, 52-letniej kobiety oraz 21-latki i przewieziono je do Krakowa.

Od północy w niedzielę (8 listopada) rozpoczęła się dwudniowa żałoba narodowa ogłoszona po strzelaninie w Krakowie, w której zginęło sześć osób, a 16, w tym zamachowiec, zostało rannych. Sprawca zamordował wcześniej swoich rodziców i siostrę zamieszkałych w Ostrowcu Świętokrzyskim.

REGION

Ciała trzech osób w mieszkaniu zamachowca w Ostrowcu

2026-11-07
ZDJĘCIA

Strzelanina w Krakowie przy Rynku Głównym. Są ofiary śmiertelne i ranni

2026-11-07

Idź do oryginalnego materiału