Wychodzili z rodzinami z restauracji, gdy po drugiej stronie ulicy padły strzały. – Ja się nim nie czuję (...) jeżeli ktoś jest w tej historii bohaterem, to ten policjant, który mimo obrażeń kontynuował akcję obezwładnienia sprawcy – mówi Wirtualnej Polsce dr Michał Pędziwiatr, chirurg, który ruszył na pomoc rannym w Krakowie.