Kolejne alarmy bombowe w Lublinie. Służby interweniowały w dwóch obiektach

1 godzina temu
Zdjęcie: Radiowóz policji w nowym malowaniu


W piątek, 3 lipca w rejonie lubelskich dzielnic Kalinowszczyzna oraz Śródmieście doszło do postawienia w stan gotowości służb ratunkowych. Około godziny 10:30 do dwóch niezależnych instytucji na terenie miasta wpłynęły wiadomości e-mail z informacją o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych.

Na miejsca natychmiast skierowano patrole policji, w tym przewodników z psami wyszkolonymi do wykrywania materiałów wybuchowych, a także zastępy straży pożarnej.

Służby w akcji przy ul. Kalinowszczyzna i Zamojskiej

Zgłoszenia o potencjalnym zagrożeniu dotyczyły obiektów, w których na co dzień przebywa bardzo duża liczba osób. Groźby zostały przesłane drogą elektroniczną bezpośrednio do sekretariatów placówek:

  • Dom Pomocy Społecznej „Kalina” zlokalizowany przy ul. Kalinowszczyzna,
  • Akademia Nauk Społecznych i Medycznych mieszcząca się w budynku przy ul. Zamojskiej.

W obu lokalizacjach mundurowi niezwłocznie wdrożyli procedury bezpieczeństwa. Działania strażaków oraz policjantów skupiły się na zabezpieczeniu terenu wokół budynków, oraz skrupulatnym sprawdzeniu wszystkich pomieszczeń wewnętrznych, piwnic oraz korytarzy.

Zobacz również

Darmowy koncert w Muszli Koncertowej. Lublinianie uczczą wielkiego wirtuoza

Od otwartego mikrofonu do Owidiusza, czyli lipiec w Atrium Aretés

Świdnik ponownie gospodarzem Dożynek Wojewódzkich. Koncerty, kuchnia regionalna i atrakcje dla dzieci

Wydarzenia w Lublinie i regionie w weekend 27-28 czerwca. MIG, Bayer Full, Justyna Steczkowska

Przeszukania z psami tropiącymi. Ładunków nie odnaleziono

Kluczową rolę podczas piątkowych działań odegrały policyjne psy tropiące. Specjalistycznie wyszkolone czworonogi centymetr po centymetrze sprawdzały wskazane w doniesieniach obiekty. Po trwających kilkadziesiąt minut dokładnych weryfikacjach, kryminalni oraz pirotechnicy przekazali uspokajające wiadomości – w żadnym z budynków nie ujawniono jakichkolwiek niebezpiecznych materiałów ani ładunków wybuchowych.

Oba alarmy okazały się ewidentnie fałszywe. Po zakończeniu działań technicznych na miejscu, sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego. Policjanci prowadzą w tej chwili intensywne czynności operacyjne mające na celu ustalenie tożsamości oraz dokładnego adresu IP nadawcy złośliwych wiadomości.

Za bezpodstawne wezwanie służb i wywołanie fałszywego alarmu bombowego sprawcy grozi surowa kara więzienia oraz gigantyczne roszczenia finansowe za koszty przeprowadzonej akcji.

Idź do oryginalnego materiału