Jeden Ukrainiec pobił seniorkę, drugi strzelał…

reporter-ntr.pl 1 dzień temu

W Zgierzu agresywny obywatel Ukrainy demolował znak drogowy. Kiedy w jego pobliżu przechodziła 79-letnia kobieta, 28-latek bez powodu uderzył ją powodując obrażenia twarzy. Całe zdarzenie widział policjant po służbie, który bez chwili zawahania zatrzymał agresora. Ukrainiec usłyszał już zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu kara 3 lat pozbawienia wolności.

5 września 2026 roku około godziny 11:00, zgierscy policjanci zostali zadysponowani do interwencji na ulice Powstańców Śląskich, gdzie według zgłoszenia agresywny mężczyzna miał uderzyć kobietę. Po przybyciu na miejsce okazało się iż sprawca, 28-letni obywatel Ukrainy został ujęty przez będącego po służbie policjanta pracującego na co dzień jako dyżurny w KGP, który widział całe zdarzenie. Według relacji funkcjonariusza, potwierdzonej również przez nagranie z monitoringu, agresywny mężczyzna, najpierw zaczął demolować znak drogowy, chcąc go przewrócić, a następnie bez żadnego powodu, uderzył w twarz przechodząca przez przejście dla pieszych 79-letnią kobietę. Agresor został natychmiast ujęty przez policjanta, a następnie przekazany przybyłemu na miejsce patrolowi. Pokrzywdzona mieszkanka Zgierza trafił od szpitala. Ukrainiec usłyszał już zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz wybryku chuligańskiego za co grozi mu kara 3 lat wiezienia. Sąd na wniosek Prokuratora zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.

Natomiast piotrkowscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło przy ulicy Garbarskiej w Piotrkowie Trybunalskim. Według dotychczasowych ustaleń 15-latek oddał strzały w kierunku 19-latka, a następnie jego 53-letniego ojca z pistoletu gazowego na kulki. Starszy z mężczyzn doznał obrażeń prawej ręki.

4 września 2026 roku około godziny 19:20 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim otrzymał zgłoszenie dotyczące postrzelenia 53-letniego mężczyzny w rękę. Do zdarzenia doszło przy ulicy Garbarskiej. Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego, którzy ustalili przebieg zdarzenia. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, grupa nieletnich obywateli Ukrainy, podróżując autobusem komunikacji miejskiej zachowywała się głośno, rozrzucając przy tym jedzenie oraz inne przedmioty. Ich zachowanie przykuło uwagę 19-letniego pasażera, który zwrócił nastolatkom uwagę, w wyniku czego doszło pomiędzy nimi do wymiany zdań. Następnie mężczyzna wraz ze swoją partnerką wysiadł z autobusu, a po chwili zauważył, iż grupa nieletnich zmierza w ich kierunku. Jeden z chłopców zaczął wykrzykiwać słowa w kierunku 19-latka, po czym wyciągnął przedmiot przypominający broń i miał oddać strzały w jego kierunku. W związku z zaistniałą sytuacją 19-latek skontaktował się telefonicznie ze swoim ojcem, który przyjechał na miejsce. Kiedy 19-latek wskazał ojcu chłopca, który miał wcześniej do niego strzelać, 53-latek ruszył w kierunku grupy, chcąc ująć sprawcę. W trakcie pościgu w celu obezwładnienia jednego z chłopców, 15-latek oddał kilka strzałów w kierunku 53-latka, trafiając w jego prawą rękę. Na miejsce przybyli również policjanci Wydziału Wywiadowczego, którzy zabezpieczyli pistolet gazowy. Czterech nieletnich uczestniczących w zdarzeniu zostało przekazanych pod opiekę rodziców. 15-latek, który według dotychczasowych ustaleń miał oddawać strzały w kierunku 19-latka oraz 53-latka, został zatrzymany i przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania nastolatka, funkcjonariusze ujawnili trzy naboje gazowe oraz pudełko po pistolecie gazowym. Po wykonaniu niezbędnych czynności z udziałem nieletniego, 15-latek został zwolniony do domu. Postępowanie w kierunku spowodowania uszczerbku na zdrowiu powyżej 7 dni prowadzą funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, podczas którego wyjaśniony zostanie dokładny przebieg oraz wszystkie okoliczności zdarzenia. Sprawca za popełniony czyn karalny odpowie przed sądem rodzinnym.

Idź do oryginalnego materiału