Atrakcyjne ceny, wiarygodnie wyglądające strony i fałszywe potwierdzenia zakupu — tak miał działać mechanizm internetowego oszustwa, w którym pokrzywdzonych zostało ponad 440 osób. Śledczy zatrzymali ponad 20 podejrzanych, a część z nich miała odpowiadać także za zakładanie i sprzedaż rachunków bankowych wykorzystywanych do przyjmowania pieniędzy od ofiar.