Erytrejczyk zgwałcił seniora przy kościele. Napaść trwała 20 minut

1 dzień temu
fot. Pixabay

Ława przysięgłych Sądu Koronnego w Harrow (północny Londyn) w Wielkiej Brytanii uznała 33-letniego Bruke Desalagne za winnego gwałtu na starszym mężczyźnie. Do brutalnej napaści doszło w lipcu ubiegłego roku w pobliżu kościoła. Na razie nie wiadomo, na jaką karę może liczyć imigrant z Afryki. Jej wymiar zostanie ustalony przez sąd jesienią.

Do napaści seksualnej na starszego mężczyznę doszło w nocy 23 lipca 2025 roku w pobliżu kościoła św. Jana w brytyjskim Harrow.

Około północy Bruke Desalagne zaatakował emeryta na pasie zieleni przy kościele. Według ustaleń przedstawionych podczas procesu Erytrejczyk wciągnął mężczyznę za osłonę budowlaną, a potem dokonał gwałtu. Napaść trwała około 20 minut. W pobliżu przejeżdżały samochody oraz piętrowy autobus.

Kluczowymi dowodami były nagranie z monitoringu oraz film zarejestrowany telefonem przez kobietę mieszkającą w sąsiednim lokalu, która nagrała część zdarzenia. Ta sama kobieta zawiadomiła również policję.

Imigrant z Erytrei zgwałcił emeryta w pobliżu kościoła. W sądzie twierdził, iż „chciał pomóc”

Desalagne został zatrzymany na miejscu zdarzenia i umieszczony w areszcie. W sądzie tłumaczył, iż chciał tylko… „pomóc nietrzeźwemu mężczyźnie”. Imigrant miał trudności z posługiwaniem się językiem angielskim. Podczas procesu korzystał z pomocy tłumacza.

Ława przysięgłych Sądu Koronnego w Harrow uznała Erytrejczyka za winnego dokonania gwałtu na seniorze. Wymiar kary poznamy jednak dopiero jesienią, gdy wyrok zostanie ogłoszony przez sędziego.

Źródło: o2.pl

Idź do oryginalnego materiału