Dramat na osiedlu Sikorskiego w Żorach. Przemocowiec zatrzymany po brutalnym ataku

21 godzin temu

Zaczęło się od dobijania do drzwi, skończyło na zarzutach, za które grozi 10 lat więzienia. W Żorach policjanci zatrzymali 29-latka, który nie tylko okradł kobietę, ale dotkliwie ją pobił i zastraszał. Ta sprawa to brutalne przypomnienie: przemoc nie ma płci ani narodowości, a nasza obojętność tylko karmi agresora.

W niedzielę dyżurny żorskiej komendy odebrał dramatyczne zgłoszenie. Na osiedlu Sikorskiego agresywny mężczyzna siłą wdarł się do jednego z mieszkań. Świadkowie słyszeli hałas i groźby. Patrol, który natychmiast pojawił się na miejscu, obezwładnił napastnika, ale to był dopiero początek szokujących ustaleń.

Spirala brutalności: Sobotni rozbój i złamana ręka

Jak ustalili policjanci, zatrzymany 29-letni obywatel Ukrainy już dzień wcześniej zaatakował 37-letnią kobietę. Napastnik zabrał jej portfel oraz telefon. Gdy ofiara próbowała odzyskać swoją własność, mężczyzna stał się wyjątkowo brutalny – kopał kobietę tak mocno, iż doprowadził do złamania jej ręki.

Mimo wyrządzonej krzywdy, agresor wrócił pod te same drzwi w niedzielę. Uszkodził wejście do mieszkania i groził kobiecie oraz innej przebywającej tam osobie pozbawieniem życia.

Areszt i surowa kara

Zdecydowane działania żorskich mundurowych położyły kres terroryzowaniu lokatorów. Sprawca trafił do aresztu, a prokurator przedstawił mu trzy zarzuty, w tym kradzieży rozbójniczej. Za te czyny grozi mu choćby 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Nie bądźmy obojętni – przemoc karmi się ciszą

Ta interwencja to kolejny dowód na to, iż dramat często rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami, a ofiara, sparaliżowana strachem, nie zawsze potrafi sama wezwać pomoc.

Dlaczego musimy reagować?

  • Przemocowiec to nie zawsze mężczyzna: choć statystyki często wskazują na jedną stronę, ofiarą lub sprawcą może być każdy, bez względu na płeć czy pochodzenie.
  • Twoja reakcja ma moc: szybki telefon na numer alarmowy 112 może uratować komuś zdrowie lub życie.
  • Nie czekaj na tragedię: hałasy, krzyki, płacz za ścianą – to sygnały, których nie wolno ignorować.

Pamiętajmy: zgłoszenie przemocy to nie „donoszenie”, to obywatelski obowiązek i często jedyna szansa na przerwanie spirali bólu.

źródło: Śląska Policja

Idź do oryginalnego materiału