
Foto: Radio Doxa WNNieodpowiedzialny żart, który mógł utrudnić pomoc osobom naprawdę potrzebującym. 24-letnia mieszkanka Gogolina kilkukrotnie dzwoniła na numer alarmowy 112, domagając się interwencji Policji w sprawie rzekomo zablokowanego telefonu. Kobieta twierdziła, iż ktoś zablokował jej urządzenie i żądała, by funkcjonariusze je odblokowali. Podczas rozmów podawała nieprawdziwe dane, a w tle słychać było śmiech jej koleżanki. Zgłaszająca wskazywała, iż znajduje się w Opolu.
Policjanci ustalili jednak miejsce, z którego wykonywano połączenia. 24-latka przyznała, iż dzwoniła na numer alarmowy podczas spotkania ze znajomymi, a cała sytuacja miała być żartem. Za swoje zachowanie została ukarana mandatami. Policja przypomina, iż numer 112 służy wyłącznie do zgłaszania sytuacji wymagających pilnej pomocy. Nieuzasadnione połączenia zajmują czas operatorów i mogą opóźnić reakcję służb na prawdziwe zagrożenie.
Opracowanie: Tomasz Cichoń

4 dni temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·