Dariusz S. umierał dwa razy. Tak działał gang oszustów, którym kierował "Szramka"

2 miesięcy temu
- W toku sprawy zarządziłem przeszukanie mieszkania w Warszawie. Policjanci pojechali na miejsce i dzwonią, iż zatrzymali tam osobę, która nie żyje - opowiada prokurator z Suwałk.
Idź do oryginalnego materiału