Prokuratura sprawdza okoliczności incydentu z udziałem trenera Radomiaka i radnego Dariusz Wójcicka.
– Kluczowym zadaniem prokuratora w tej chwili jest ustalenie, z jakim czynem mamy do czynienia. Czy tylko z czynem prywatno-skargowym, czy też zachowanie to może być zakwalifikowane jako czyn ścigany z urzędu, w zależności od tego, jaki stopień uszkodzeń ciała pokrzywdzony doznał – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.
Awantura po meczu Radomiaka – o co poszło?
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż do sprzeczki między portugalskim trenerem Radomiaka a pracownikiem klubu Dariuszem Wójcikiem, który jest równocześnie radnym rady miejskiej, doszło po niedzielnym meczu.
Feio miał mieć pretensje do Wójcika o źle przygotowaną nawierzchnię boiska. W trakcie ostrej wymiany zdań radny miał uderzyć szkoleniowca w twarz. Ten wezwał policję i złożył zawiadomienie o przestępstwie.
Obaj mężczyźni zostali przesłuchani. Jak powiedziała Góźdź, w związku z tym, iż ich wersje dotyczące przebiegu zdarzenia są odmienne, zostaną przesłuchani świadkowie. Ma być też zabezpieczony monitoring, jeżeli obejmuje miejsce, w którym doszło do scysji.
Z informacji prokuratury wynika, iż radny przyznał się do uderzenia trenera, ale jednocześnie zaznaczył, iż został sprowokowany przez ubliżającego mu Feio i iż miał działać we własnej obronie.
– Ważne jest zabezpieczenie i zgromadzenie tzw. obiektywnych dowodów, które pozwolą na ustalenie, jak faktycznie to przebiegało i w konsekwencji ocena prokuratora – dodaje Góźdź.
Radomski klub do tej pory nie zajął stanowiska na temat incydentu, do którego doszło w niedzielę. W tej sprawie dziś o godz. 17 ma się odbyć konferencja prasowa z udziałem prezesa Radomiaka Sławomira Stempniewskiego i dyrektora sportowego Antonio Ribeiro.

2 godzin temu


![Nowy oznakowany radiowóz dla świdnickiej drogówki [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/nowy-radiowoz-WRD-2026.03.10-5.jpg)







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·