Chciał zgubić policyjny pościg w lesie pod Legnicą. Chodziło tylko o piwo?

2 godzin temu
29-letni kierowca z gminy Ruja nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Szczedrzykowicach i uciekał w stronę Legnicy. Mimo iż mocno dociskał gaz, wciąż widział we wstecznym lusterku ścigający go radiowóz policji. Został ujęty na leśnej drodze prowadzącej w kierunku Golanki Dolnej. Ucieczkę tłumaczył wypitym piwem, ale tester wskazał też wstępnie na narkotyki w jego krwi. 28 września około godziny 17.30 policjanci patrolujący okolice Legncy w oznakowanym radiowozie minęli Skodę Octavię jadącą z naprzeciwka bez świateł. Zawrócili oraz włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe. Kierowca skody nie zjechał jednak na pobocze, aby poddać się kontroli. Gwaltownie przyspieszył.

- Mundurowi natychmiast ruszyli za nim, jednocześnie przekazując dyżurnemu legnickiej komendy informacje dotyczące pojazdu oraz kierunku jego przemieszczania się - relacjonuje nadkomisarz Jagoda Ekiert, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. - Kierujący próbował zgubić funkcjonariuszy, wybierając coraz trudniejsze odcinki trasy. Uciekał przez Szczedrzykowice-Stację, drogi polne, Rosochatą, Jaśkowice Legnickie, Szczedrzykowice, a następnie skierował się na nieutwardzone drogi polne i leśne w kierunku Golanki Dolnej. Jego zachowanie stwarzało ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W terenie zabudowanym kierowca rozwijał bardzo dużą pr
Idź do oryginalnego materiału