W poniedziałek w godzinach popołudniowych policjanci z tomaszowskiej komendy przyjęli zawiadomienie dotyczące zaginięcia 54-latka z gminy Łaszczów. - Mężczyzna miał dzień wcześniej opuścić miejsce zamieszkania, nie informując gdzie się udaje i kiedy wróci. Zaniepokojona brakiem powrotu do domu rodzina, postanowiła zgłosić zaginięcie mężczyzny - informuje aspirant Małgorzata Pawłowska, rzeczniczka KPP Tomaszów
Lubelski.Policjanci wspomagani przez strażaków i druhów ochotników podjęli czynności zmierzające do odnalezienia zaginionego. Wizerunek mężczyzny został przekazany wszystkim patrolom. Mundurowi sprawdzali miejsca, gdzie mógł przebywać
54-latek.CZYTAJ TEŻ: Fałszywa córka płakała w słuchawkę i błagała o 50 tysięcy [VIDEO]Podczas akcji poszukiwawczej mężczyzna został odnaleziony w zbiorniku wodnym stawu hodowlanego w Zimnie. Czynności na miejscu zdarzenia prowadzone były pod nadzorem prokuratora. Jego decyzją ciało denata zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Wstępnie wykluczono udział osób
trzecich.Prowadzone w tej sprawie śledztwo wyjaśni okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.