Bójka przy placu zabaw. Mieszkaniec alarmuje

4 godzin temu
Zdjęcie: Bójka przy placu zabaw. Mieszkaniec alarmuje


Wraca temat niepokojących zachowań w Ostrowie Wielkopolskim. Tym razem do redakcji Ostrow24.tv trafiło nagranie przedstawiające bójkę dwóch młodych mężczyzn na ulicy Rataja. Jak twierdzi mieszkaniec, podobne sytuacje mają się tam powtarzać. Niepokojące mają być również przypadki zaśmiecania placu zabaw.

Z relacji mieszkańca wynika, iż na placu zabaw przy ulicy Rataja regularnie gromadzą się młodzi ludzie. Według jego słów dochodzi tam do awantur, bijatyk i innych zachowań, które budzą sprzeciw okolicznych mieszkańców. Problemem ma być także pozostawianie śmieci na terenie przeznaczonym do zabawy i wypoczynku.

Do redakcji przesłano nagranie, na którym widać dwóch młodych mężczyzn wdających się w brutalną bójkę. Uczestnicy wymierzają sobie ciosy, a następnie kopią się po ciele. Nie jest to już zwykła sprzeczka czy przepychanka. Takie zachowanie może doprowadzić do poważnych obrażeń, a choćby tragedii.

Co ciekawe, osoba nagrywająca całe zajście telefonem w pewnym momencie nawołuje do zaprzestania bójki. Zwraca uwagę, iż w okolicy znajduje się wiele kamer monitoringu. Mimo to samo nagranie, zarejestrowane telefonem, zaczęło krążyć i ostatecznie trafiło również do naszej redakcji.

Bójka może skończyć się więzieniem

Warto przypomnieć, iż udział w bójce nie jest niewinną zabawą ani sposobem na rozwiązywanie konfliktów. Polskie prawo przewiduje za takie zachowanie odpowiedzialność karną.

Zgodnie z art. 158 Kodeksu karnego, kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym człowiek zostaje narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub naruszenia czynności narządu ciała na okres przekraczający 7 dni, podlega karze więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.

Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, kara może wynieść od roku do 10 lat więzienia. o ile natomiast następstwem jest śmierć człowieka, sprawcy grozi od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.

Jeden kopniak może doprowadzić do śmierci

Szczególnie niebezpieczne jest kopanie leżącej osoby oraz zadawanie ciosów w głowę. Człowiek przewrócony na ziemię często nie ma możliwości skutecznej obrony. Kolejne kopnięcia mogą doprowadzić do złamań kości, uszkodzenia narządów wewnętrznych, krwawienia wewnątrzczaszkowego czy poważnych urazów mózgu.

Uderzenie lub kopnięcie w głowę może spowodować wstrząśnienie mózgu, krwiak wewnątrzczaszkowy, trwałe uszkodzenie układu nerwowego, a choćby śmierć. Co szczególnie groźne, niektóre obrażenia nie dają od razu wyraźnych objawów. Poszkodowany może początkowo być przytomny, a jego stan może gwałtownie się pogorszyć.

Wystarczy jeden niefortunny upadek, uderzenie głową o twarde podłoże lub kopnięcie, by doszło do nieodwracalnych konsekwencji.

Mieszkańcy oczekują reakcji

Plac zabaw powinien być miejscem bezpiecznym dla dzieci i rodzin, a nie terenem, na którym dochodzi do regularnych awantur. o ile relacje mieszkańca się potwierdzą, sprawa wymaga zainteresowania odpowiednich służb.

Pozostaje pytanie, czy sytuacja na ulicy Rataja zostanie objęta większą uwagą policji i czy monitoring znajdujący się w okolicy pozwoli ustalić uczestników zdarzenia.

Bójka może trwać kilka minut. Jej skutki mogą jednak pozostać z człowiekiem na całe życie. A czasem kończą się tragicznie.

Idź do oryginalnego materiału