Bogucki odpowiada na ruch prokuratury. "Potwierdzają, iż miałem rację"

1 godzina temu

"Miałem pełną rację kiedy mówiłem w Sejmie, iż rząd posiada instrumenty prawne pozwalające na skuteczne ściganie sprawców" - napisał na platformie społecznej X Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta RP odniósł się w ten sposób do sobotniego zatrzymania Romana Ż, który związany był z zaginionym Sylwestrem Suszkiem - założycielem Bitbay, poprzedniczki Zondacrypto.

PAP/Albert Zawada
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki odniósł się do sprawy Zondacrypto

"Niesłychane, tymi działaniami pan Waldemar Żurek i ta ekipa rządowa twardo potwierdzają, iż miałem pełną rację kiedy 5 grudnia 2025 r. roku mówiłem im w Sejmie, iż posiadają instrumenty prawne (...) pozwalające na skuteczne ściganie sprawców i zwalczanie przestępstw na rynku kryptoaktywów" - napisał w mediach społecznościowych Bogucki.

Szef Kancelarii Prezydenta RP pytał także na platformie X, dlaczego śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte dopiero 17 kwietnia 2026 roku. Jak wskazał, było to ponad cztery miesiące po grudniowym niejawnym posiedzeniu Sejmu.

"Dlaczego za waszych rządów umorzono dwa wcześniejsze śledztwa w sprawie Zondacrypto - jedno w 2024 roku, a drugie w 2025?" - pytał dalej Bogucki.

"Myślę, iż po zmianie władzy, będzie bogaty materiał na obszerne postępowanie karne wobec rządzących, którzy mieli informacje i instrumenty, żeby ścigać przestępców z rynku kryptowalut ale zamiast to robić i dbać o bezpieczeństwo Polski i Polaków, woleli bić polityczną pianę" - podkreślił we wpisie.

ZOBACZ: Kolejne zatrzymania ws. Zondacrypto. Żurek mówi o przeszukaniach

Jak podkreślił, "mimo braku ustawy o kryptoaktywach można działać". Wskazał ponadto, iż gdyby premier Donald Tusk zdecydował się zrezygnować z przedkładania tej samej ustawy i uwzględnił "słuszne uwagi prezydenta Karola Nawrockiego, to na następnym posiedzeniu Sejmu uchwalono by ustawę, którą Prezydent podpisze".

Afera Zondacrypto. Kolejne zatrzymania, Bogucki reaguje

W sobotę w śledztwie dotyczącym Zondacrypto, na polecenie prokuratury, funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali Romana Ż., byłego wspólnika Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto.

Policja poinformowała ponadto, iż podczas zatrzymania służby zabezpieczyły m.in.: dokumentację związaną z giełdą.

O zatrzymaniu na platformie X poinformował także prokurator generalny Waldemar Żurek. "W śledztwie dot. Zondacrypto na polecenie prokuratury funkcjonariusze CBZC i Policji zatrzymali Romana Ż.” - napisał, zamieszczając do swojego wpisu komunikat prokuratury.

ZOBACZ: Poszkodowany w sprawie Zondacrypto: Państwo powinno lepiej nad tym czuwać

Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Sylwester Suszek zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. "Maniek". Następcą Suszka został Przemysław Kral - w tej chwili kluczowa postać w śledztwie dot. upadku giełdy kryptowalut. Pod koniec sierpnia media podały, iż Kral współpracuje z prokuraturą, chcąc uzyskać status tzw. małego świadka koronnego.

WIDEO: "Zobaczymy, kto jest winny". Pierwsze słowa Piesiewicza po zatrzymaniu
Idź do oryginalnego materiału