Po wielu latach miejski monitoring przejdzie dużą modernizację. Miasto rozstrzygnęło właśnie przetarg, który rozpoczyna pierwszy etap zmian mających poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, turystów oraz miejskiego mienia. Koszt pierwszego etapu inwestycji wyniesie 207 830 złotych.
To odpowiedź na problemy, które mieszkańcy zgłaszają od lat. Chodzi między innymi o akty wandalizmu, niszczenie placów zabaw, parków i znaków drogowych, ale także uszkadzanie prywatnych samochodów czy posesji. Nowoczesny monitoring ma pomóc służbom szybciej reagować na tego typu sytuacje.
Jeszcze w tym roku zmodernizowanych zostanie sześć miejskich kamer. Wymienione będą także systemy rejestracji obrazu, oprogramowanie zarządzające oraz trzy centra obsługi monitoringu znajdujące się na Policji, w Straży Miejskiej i Wydziale Zarządzania Kryzysowego.
Nowe kamery mają być urządzeniami nowej generacji. Będą mogły obserwować teren w zakresie 360 stopni, co znacząco zwiększy obszar monitorowania w porównaniu do obecnego systemu. Kamery otrzymają również możliwość dużego przybliżania obrazu, dzięki czemu służby będą mogły dokładnie rozpoznawać twarze, numery rejestracyjne oraz inne szczegóły potrzebne podczas interwencji.
Nowy system ma znacząco różnić się od obecnego, który funkcjonuje na ulicach miasta od kilkunastu lat. Monitoring ma pomóc nie tylko w walce z wandalizmem czy przestępczością. System pozwoli również skuteczniej reagować na codzienne problemy zgłaszane przez mieszkańców, takie jak parkowanie na terenach zielonych, chodnikach czy w miejscach niedozwolonych.
To dopiero początek większych zmian. W kolejnych latach miasto planuje dalszą modernizację istniejących kamer oraz budowę nowych punktów monitoringu. Takich miejsc jest dziś bardzo dużo, ponieważ przez lata rozwijało się samo miasto i jego infrastruktura, ale system monitoringu nie nadążał za tym rozwojem. Właśnie to się zmienia.











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·