„Betonują miasto, a sklepy i tak uciekają.” Mieszkańcy wściekli na budowę nowej galerii

1 godzina temu

Kutnianie mają dość marketów

Głównym zarzutem, jaki dominuje w internetowych dyskusjach o budowie przy ul. Żwirki i Wigury, jest przesycenie miasta wielkopowierzchniowymi sklepami. Wielu komentujących uważa, iż kolejna galeria handlowa to marnowanie przestrzeni, która mogłaby posłużyć celom rekreacyjnym lub po prostu zostać pokryta zielenią, której w Kutnie - jak podkreślają mieszkańcy - brakuje.

- Krajobraz się zmienia w beton, beton, beton - komentuje jeden z czytelników.

Wtórują mu kolejne osoby, wskazując, iż Kutno potrzebuje stabilnych i dobrze płatnych miejsc zatrudnienia w sektorze produkcyjnym lub usługowym, a nie kolejnych etatów na kasach czy magazynach handlowych.

Uciekający handlowcy i marzenia inwestycyjne

Okazuje się, iż gdyby to mieszkańcy mieli decydować o przeznaczeniu milionów złotych na inwestycje, priorytety byłyby zupełnie inne. Najczęściej przewijającym się postulatem jest budowa drugiego basenu w mieście.

Obecna infrastruktura sportowa w upalne dni pęka w szwach, a kutnianie chętnie zobaczyliby nowoczesny obiekt sportowo-rekreacyjny z prawdziwego zdarzenia, zamiast kolejnych alejek sklepowych.

https://kutno.net.pl/lodzkie-i-centralna-polska/dwa-kosmiczne-reflektory-rozblysna-nad-polska-takiego-widowiska-nie-bylo-od-miesiecy/44UsPPVeSzF9zg45Iohm

W komentarzach pojawia się również sceptycyzm co do sensu otwierania nowego centrum handlowego w momencie, gdy z mapy Kutna znikają znane marki.

Internauci przypominają niedawne zamknięcie popularnego sklepu sieci Tedi i głośno pytają: „Kto kolejny?”.

Wiele osób zastanawia się, czy nowa galeria ma w ogóle rację bytu i szansę na przetrwanie, skoro dotychczasowi gracze decydują się na ucieczkę z miasta.

Czego tak naprawdę potrzebuje Kutno?

Rozwój miasta nie powinien opierać się wyłącznie na kolejnych wielkopowierzchniowych marketach i betonowych placach. Zamiast kolejnych alejek sklepowych, lokalna społeczność oczekuje inwestycji, które realnie podniosą jakość codziennego życia - nowoczesnych obiektów sportowych, zielonych przestrzeni do rekreacji oraz stabilnych, dobrze płatnych miejsc pracy w innych sektorach gospodarki.

Nowe inwestycje handlowe bez wątpienia zmieniają krajobraz miasta, jednak to od głosu samych mieszkańców zależy, w jakim kierunku Kutno będzie zmierzać w najbliższych latach.

Otwarta dyskusja pokazuje, iż potrzeby są ogromne, a oczekiwania wobec przyszłych projektów - niezwykle wysokie.

Idź do oryginalnego materiału