- Kilka dni temu policjanci pomogli kobiecie jadącej elektrycznym skuterem inwalidzkim. Zimowa aura i silny mróz doprowadziły do awarii pojazdu, schorowana kobieta nie spotkała się z pomocą jadących w pobliżu kierowców – relacjonuje zdarzenie asp. szt. Marcin Józwik, rzecznik prasowy KPP w Łukowie.Unieruchomiona kobieta zadzwoniła na dyżurkę komendy policji i poprosiła o pomoc. - Skierowani tam st. sierż. Krzysztof Mróz i st. post. Arkadiusz Machniak udzieli wsparcia i zaopiekowali się wymagającą opieki kobietą. Stwierdzili, iż w takich warunkach konieczna może być również pomoc medyczna. Później pomogli też znajomemu kobiety w zabezpieczeniu inwalidzkiego skutera - informuje asp. szt. Józwik.Wdzięczność łukowskim policjantom kobieta wyraziła w liście do komendanta. - „Pan dyżurny wykazał się wielką empatią i zrozumieniem, by pomóc wysłał (...) Pana Mroza i Machniaka z odsieczą (...) Ci panowie(...) udzieli schronienia przed zimnym wiatrem(...) i odczuwalną mocno ujemną temperaturą (...)” - cytuje fragmenty listo rzecznik łukowskiej KPP. - W liście skierowanym do Komendanta Powiatowego Policji w Łukowie, kobieta oprócz przekazanych wyrazów szacunku i podziękowań stwierdziła między innymi, iż „(…) gdyby nie pomoc prawdopodobnie leżałabym ledwo żywa przemarznięta na chodniku (…) i nikt by choćby nie udzielił pomocy (…)”.Rzecznik łukowskiej policji zapewnia, iż dewiza „Pomagamy i chronimy” to motto, którym policjanci kierują się podczas codziennej służby.CZYTAJ TEŻ:Ulica ciemna i zagrodzona. Mieszkańcy narzekają, magistrat tłumaczyIdzie fala mrozów! Psy z „Azylu” proszą o pomocDziś na drogach woj. lubelskiego więcej kontroliBIAŁA PODLASKA. Multikino kończy dzałalność w centrum handlowym. Co dalej?