Atak nożownika w mieszkaniu. Rannego ujawniono na klatce schodowej

4 dni temu

Jest tymczasowy, trzymiesięczny areszt dla 50-letniego mężczyzny, któremu postawiono zarzut usiłowania zabójstwa 54-latka w jednym z mieszkań we Włocławku.

Policjanci otrzymali zgłoszenie od jednego ze świadków o nieprzytomnym mężczyźnie, którego ujawniono na półpiętrze klatki schodowej jednego z bloków przy ul. Toruńskiej we Włocławku. – Gdy przyjechaliśmy na miejsce, zastaliśmy 54-latka, na ciele którego widoczne były obrażenia – relacjonują mundurowi, którzy pod nadzorem prokuratury gwałtownie rozpoczęli wyjaśniać okoliczności zdarzenia.

  • Tragedia w Bydgoszczy. Ciało mężczyzny na przystanku tramwajowym na Wyżynach

Atak nożem w mieszkaniu

Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań, gdzie – jak przekazuje mł. asp. Tomasz Tomaszewski z zespołu prasowego włocławskiej komendy – 50-letni mężczyzna kilkukrotnie zaatakował nożem 54-latka. – Po zdarzeniu, ranny uciekł z mieszkania, po czym stracił przytomność, będąc na klatce schodowej – dodaje Tomaszewski. Napastnika gwałtownie zatrzymał wezwany na miejsce patrol.

Nieco więcej szczegółów ujawnili w komunikacie śledczy z włocławskiej prokuratury, którzy w tej sprawie wszczęli już śledztwo. Jak przekazują, napastnik do ataku użył noża o długości ostrza ok. 12 cm i poszkodowanemu zadał ciosy w okolice klatki piersiowej. – W ich wyniku, pokrzywdzony doznał urazu miąższu płucnego na głębokości 80 mm, niewielkiej odmowy opłucnowej, krwiaka w tkankach miękkich szyi w okolicy nadobojczykowej – wylicza rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej we Włocławku Małgorzata Kręcicka i precyzuje, iż 54-latka uratowano, bo gwałtownie trafił do szpitala i otrzymał fachową pomoc medyczną.

50-latek, zarówno na wstępnym przesłuchaniu na miejscu zdarzenia, jak i w prokuraturze, nie przyznał się do usiłowania zabójstwa 54-latka, najpierw tłumacząc, iż nic nie pamięta, a potem odmówił odpowiedzi na pytania śledczych, a ci skierowali do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla podejrzanego.

Sąd przychylił się do prokuratorskiego wniosku, stosując wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt. Dodajmy, iż w prokuraturze usłyszał on zarzut usiłowania zabójstwa, za co może grozić choćby dożywocie.

Idź do oryginalnego materiału