
Na ulicy Freislera w Nowym Sączu, w poniedziałkowe popołudnie 25 sierpnia, rozegrały się sceny rodem z sensacyjnego filmu. Od godziny 15:00 trwa tam zakrojona na szeroką skalę akcja policji.
Samochód na rumuńskich tablicach i przeszukiwane zarośla
Jak ustalono, funkcjonariusze zajęli się samochodem na rumuńskich tablicach rejestracyjnych, który wzbudził podejrzenia stróżów prawa. Przeszukiwane są również pobliskie zarośla w okolicach lokalnego warzywniaka. Na miejscu działa aż siedem radiowozów – zarówno oznakowanych, jak i nieoznakowanych – a całości przygląda się prokurator.
Zatrzymania i niepokojące odkrycie
Podczas akcji zatrzymano trzy osoby – obywateli Rumunii. Jak podają służby, w aucie znaleziono mnóstwo kart bankomatowych, co może świadczyć o działalności przestępczej o charakterze gospodarczym. Policja już teraz poszukuje tłumacza, aby móc przesłuchać zatrzymanych i zweryfikować ich rolę w sprawie.
Początek głośnej sprawy?
– To dopiero początek sprawy – zaznacza w rozmowie z miastoNS.pl podinsp. Katarzyna Cisło, Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie. Śledczy nie wykluczają, iż akcja w Nowym Sączu może być elementem większej układanki związanej z międzynarodową przestępczością gospodarczą. Atmosfera na miejscu jest napięta, a akcja wciąż trwa. Wszystko wskazuje na to, iż Nowy Sącz stał się właśnie areną działań, które mogą mieć ogólnopolski, a choćby międzynarodowy wymiar.


8 miesięcy temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·