Nawet dożywocie grozi 31-letniej Klaudii S. podejrzanej o zabicie swojego partnera. Do tej tragedii doszło 19 października 2025 roku na osiedlu Zielone Łąki w Kościelnej Wsi. Kobieta nie przyznaje się do tego czynu. "Nie działałam z zamiarem pozbawienia życia" zeznała w czasie przesłuchania tuż po śmierci jej 29-letniego partnera.
"Prokurator zarzucił kobiecie, iż w dniu 19 października ubiegłego roku, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego, zadała mu trzymanym w ręku nożem kuchennym jeden cios z lewe ramię oraz drugi w klatkę piersiową, czym spowodowała u niego ciężkie uszkodzenie ciała skutkujące niestety zgonem" - powiedział radiuCENTRUM prokurator Maciej Meler rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Para tego dnia wspólnie spożywała alkohol. Na przestrzeni dnia doszło między nimi do kilku kłótni.
"Tego dnia między pokrzywdzonym a oskarżoną, spożywającymi tego dnia alkohol, doszło już od wczesnych godzin rannych do kłótni, zaś w godzinach popołudniowych doszło do eskalacji tego konfliktu, podczas którego oskarżona wyrzuciła przez okno ubrania i garnek z zupą, nakazując 29-latkowi opuszczenie wynajmowanego przez nią mieszkania. Pomimo iż mężczyzna pierwotnie opuścił lokal, to w krótkim odstępie czasu wrócił do lokalu, gdzie doszło do kolejnej sytuacji konfliktowej między tym dwojgiem, gdzie oskarżona udała się do kuchni, z której zabrała nóż, którym zadała pokrzywdzonemu dwa ciosy. Jeden niestety okazał się śmiertelny w skutkach" - dodał Maciej Meler.
Kobieta w chwili zatrzymania była pod wpływem alkoholu, badanie wykazało przeszło promil alkoholu w wydychanym powietrzu. 31-latce grozi od 10 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.

Autor:
















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·