
Są kolejne informacje w sprawie tragicznego wypadku na al. Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu, w którym na oznakowanym przejściu dla pieszych zginął 50-letni mężczyzna. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu nie uwzględnił wniosku o tymczasowe aresztowanie 20-letniego kierowcy BMW, któremu zarzuca się udział w nielegalnym wyścigu. Mężczyzna pozostanie na wolności, ale został objęty dozorem policji i zakazem opuszczania kraju. 21-letni kierowca Volkswagena, który śmiertelnie potrącił pieszego, przebywa natomiast w trzymiesięcznym areszcie.
20-latek nie trafi za kraty
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zdecydował, iż w przypadku 20-letniego kierowcy BMW nie ma podstaw do zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego.
Mężczyzna nie trafi więc do tymczasowego aresztu. Zastosowano wobec niego dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Według przekazanych informacji sąd zwrócił uwagę m.in. na wysokość kary grożącej podejrzanemu. Za sam udział w nielegalnym wyścigu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Znaczenie miało mieć również to, iż 20-latek nie był wcześniej karany sądownie, a sąd nie dopatrzył się obawy matactwa.
21-letni kierowca Volkswagena pozostaje w areszcie
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja drugiego z młodych kierowców. Jak informowaliśmy wcześniej na miastoNS.pl, 21-letni kierowca Volkswagena został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
To właśnie prowadzony przez niego samochód potrącił 50-letniego mieszkańca Nowego Sącza na oznakowanym przejściu dla pieszych.
21-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym w czasie uczestnictwa w nielegalnym wyścigu pojazdów.
Fakt, iż kierowca Volkswagena znajduje się w areszcie, był również jednym z elementów sytuacji procesowej – obaj podejrzani nie mają możliwości swobodnego kontaktu i uzgadniania wspólnej wersji wydarzeń.
Tragiczne sekundy na al. Piłsudskiego
Do tragedii doszło 3 października około godz. 17:30 na al. Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu, w rejonie tzw. „Dzikiego Ronda”.
50-letni mężczyzna przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych, prowadząc na smyczy psa. Samochód poruszający się prawym pasem zatrzymał się przed przejściem, aby umożliwić mu bezpieczne przejście.
W tym samym czasie lewym pasem nadjechał Volkswagen kierowany przez 21-latka. Samochód minął zatrzymujący się pojazd i uderzył w znajdującego się na przejściu mężczyznę.
Siła uderzenia była ogromna. Pieszy został odrzucony i poniósł śmierć na miejscu. Pies, którego prowadził, nie został potrącony.
Śledczy mówią o nielegalnym wyścigu
Postępowanie prowadzone po tragedii doprowadziło śledczych do drugiego młodego kierowcy. Według ustaleń prokuratury 20-latek kierujący BMW miał uczestniczyć wraz z kierowcą Volkswagena w nielegalnym wyścigu ulicami Nowego Sącza.
Został zatrzymany dzień po tragedii. Teraz decyzją sądu będzie odpowiadał z wolnej stopy, pozostając pod dozorem policji i mając zakaz opuszczania Polski.
Śledztwo w sprawie tragicznego zdarzenia przez cały czas trwa. Organy ścigania ustalają szczegółowy przebieg wydarzeń poprzedzających śmiertelne potrącenie oraz zachowanie obu kierowców.

1 dzień temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·