2,6 promila i próba ucieczki przed policją. 45-latek miał także sądowy zakaz prowadzenia

1 godzina temu
Nie zatrzymał się do kontroli, próbował zgubić policjantów, a po zatrzymaniu nie chciał otworzyć drzwi samochodu. Jak się okazało, 45-letni kierowca miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo nigdy nie posiadał prawa jazdy, a mimo to prowadził auto w czasie obowiązywania pięcioletniego zakazu sądowego. Do niebezpiecznej sytuacji doszło na drodze krajowej nr 33 na terenie gminy Międzylesie. Policjanci z Komisariatu Policji w Bystrzycy Kłodzkiej zauważyli samochód, którego kierowca otrzymał wyraźny sygnał nakazujący zatrzymanie.

Mężczyzna początkowo zwolnił, sprawiając wrażenie, jakby zamierzał podporządkować się funkcjonariuszom. Po chwili jednak gwałtownie przyspieszył, ominął policjantów oraz radiowóz i ruszył dalej.

Pościg trwał około kilometra

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli pościg. W radiowozie zostały włączone sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak kierowca przez cały czas nie zamierzał się zatrzymać.

Po przejechaniu około kilometra samochód zjechał z drogi i zatrzymał się. Policjanci podeszli do pojazdu, ale kierowca zamknął drzwi i przez pewien czas odmawiał ich otwarcia.

Funkcjonariusze konsekwentnie wydawali mu polecenia. Ostatecznie mężczyzna otworzył samochód i podporządkował się interwencji.

Już wtedy policjanci podejrzewali
Idź do oryginalnego materiału