
Tragedia w szpitalu w Koninie. 88-letnia pacjentka wypadła z okna placówki. Mimo podjętej reanimacji kobiety nie udało się uratować. Prokuratura wyjaśnia, w jaki sposób doszło do jej śmierci.
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. Kilka minut po godz. 3 policja otrzymała zgłoszenie o pacjentce, która wypadła z okna szpitala.
– Mimo podjętej na miejscu reanimacji kobieta nie przeżyła – poinformowała st. asp. Maria Baranowska z Komendy Miejskiej Policji w Koninie.
Na razie nie wiadomo, w jakich okolicznościach 88-latka znalazła się przy oknie ani co bezpośrednio doprowadziło do tragedii. Policja i prokuratura mają ustalić również, w jakim stanie znajdowała się wcześniej kobieta.
Postępowanie jest wstępnie prowadzone pod kątem art. 155 Kodeksu karnego, dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci. Policja zaznacza jednak, iż jest to standardowo przyjmowana na tym etapie kwalifikacja prawna, która może ulec zmianie w zależności od wyników śledztwa.
Za nieumyślne spowodowanie śmierci polskie prawo przewiduje karę od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jednym z najważniejszych elementów postępowania będzie przesłuchanie osób, które mogły widzieć zdarzenie lub posiadają informacje pozwalające odtworzyć jego przebieg.
Na miejscu pracował prokurator. Śledczy będą ustalać wszystkie okoliczności tragedii i sprawdzać, czy do śmierci pacjentki mogło przyczynić się działanie lub zaniedbanie innych osób.
Szpital, w którym doszło do tragedii, nie przedstawił dotychczas własnego stanowiska w sprawie.

1 godzina temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·