Uwaga! Rządowa agencja ostrzega Polaków. Dostajesz taką wiadomość? Uważaj

1 godzina temu

CERT Polska ostrzega przed nowymi kampaniami oszustów wymierzonymi w Polaków. Przestępcy rozsyłają wiadomości o rzekomych mandatach oraz zwrocie nadpłaconego podatku. Linki prowadzą do stron łudząco podobnych do państwowych serwisów. Cel jest jeden – przejęcie danych osobowych, numeru PESEL, danych logowania lub informacji z karty płatniczej. Szczególnie niebezpieczna jest presja czasu: odbiorca ma uwierzyć, iż musi natychmiast zapłacić albo gwałtownie odebrać należne pieniądze.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

W ostatnich dniach CERT Polska opublikował kolejne ostrzeżenia dotyczące kampanii phishingowych. Tym razem oszuści wykorzystują tematy, które mogą zainteresować praktycznie każdego kierowcę lub podatnika.

Mechanizm jest dobrze przemyślany. Wiadomość ma wywołać silną reakcję: strach przed karą albo chęć odzyskania pieniędzy.

Potem wystarczy jedno kliknięcie.

„Masz mandat”. CERT Polska ostrzega przed SMS-ami

7 września CERT Polska poinformował o masowo rozsyłanych powiadomieniach dotyczących rzekomych mandatów.

Oszuści informują odbiorcę o wykroczeniu drogowym i konieczności pilnego uregulowania należności.

W wiadomości znajduje się link.

Po jego otwarciu użytkownik trafia na stronę podszywającą się pod państwowy serwis e-TOLL. Tam pojawia się formularz wymagający podania numeru rejestracyjnego pojazdu oraz danych karty płatniczej.

Informacje nie trafiają jednak do żadnej państwowej instytucji.

Przejmują je przestępcy.

Kilka dni później pojawiło się kolejne ostrzeżenie

11 września CERT Polska wydał następny komunikat.

Tym razem oszuści kuszą zwrotem nadpłaconego podatku.

Potencjalna ofiara otrzymuje wiadomość sugerującą, iż czekają na nią pieniądze. Aby je odebrać, ma skorzystać z przesłanego linku.

Fałszywa witryna podszywa się pod e-Urząd Skarbowy.

Przestępcy próbują w ten sposób zdobyć dane logowania, dane osobowe – w tym PESEL – oraz informacje dotyczące kart płatniczych.

Oszuści wykorzystują dwa przeciwstawne mechanizmy

To szczególnie interesujące w tych kampaniach.

W pierwszej wiadomości przestępcy straszą utratą pieniędzy:

„zapłać mandat”.

W drugiej obiecują pieniądze:

„odbierz zwrot podatku”.

W obu przypadkach efekt ma być identyczny – człowiek powinien przestać analizować sytuację i jak najszybciej nacisnąć link.

CERT Polska zwraca uwagę właśnie na presję czasu. Podejrzane powinny być wiadomości, które wymagają natychmiastowego działania, grożą konsekwencjami albo niespodziewanie obiecują korzyść finansową.

Strona może wyglądać niemal jak prawdziwa

Samo logo państwowej instytucji nie świadczy o autentyczności witryny.

Cyberprzestępcy potrafią przygotować strony wizualnie bardzo podobne do prawdziwych serwisów.

Dlatego należy patrzeć przede wszystkim na adres internetowy, a nie tylko wygląd strony.

CERT Polska radzi, żeby w razie wątpliwości nie przechodzić do serwisu przez link otrzymany w wiadomości. Informację lepiej zweryfikować niezależnie, korzystając z oficjalnego kanału danej instytucji.

Mogą chcieć numeru PESEL i danych karty

Konsekwencje wpisania informacji na fałszywej stronie mogą być poważne.

W zależności od konkretnej kampanii przestępcy próbują zdobyć m.in.:

  • imię i nazwisko oraz inne dane osobowe,
  • numer PESEL,
  • dane logowania,
  • numer rejestracyjny samochodu,
  • numer karty płatniczej i pozostałe informacje potrzebne do jej wykorzystania.

Dlatego szczególnie podejrzana powinna być sytuacja, gdy wiadomość rzekomo pochodząca od państwowej instytucji prowadzi do strony wymagającej podania informacji finansowych.

Dostałeś taki SMS? Nie klikaj

CERT Polska rekomenduje kilka prostych zasad.

Przede wszystkim nie należy działać pod presją czasu. Trzeba dokładnie sprawdzić adres strony oraz zweryfikować informację bezpośrednio w instytucji, która rzekomo wysłała wiadomość.

Jeżeli SMS informuje o mandacie, zwrocie podatku lub innej należności, zamiast korzystać z zawartego w nim odnośnika, bezpieczniej samodzielnie wejść na oficjalny serwis odpowiedniej instytucji.

Podejrzany SMS można wysłać pod numer 8080

CERT Polska umożliwia zgłaszanie podejrzanych SMS-ów na bezpłatny numer 8080.

Podejrzane strony i wiadomości można również zgłaszać przez CERT Polska oraz dzięki usługi „Bezpiecznie w sieci” w aplikacji mObywatel.

To nie jest pojedynczy przypadek

Ostrzeżenia z września wpisują się w znacznie szersze zjawisko.

W ostatnich miesiącach CERT Polska informował również o kampaniach wykorzystujących m.in. rzekome zwroty podatku, dofinansowania mieszkaniowe czy wiadomości podszywające się pod NFZ. Schemat pozostaje podobny: znana instytucja, ważna sprawa finansowa, link i próba wyłudzenia danych.

Dlatego każdą niespodziewaną wiadomość dotyczącą pieniędzy warto potraktować z ostrożnością – choćby o ile zawiera prawidłowo wyglądające logo i brzmi urzędowo.

Idź do oryginalnego materiału