Pożar Centrum Handlowego Marywilska 44. Jest akt oskarżenia

2 godzin temu

Zakończył się jeden z ważniejszych wątków śledztwa w sprawie głośnych podpaleń na zlecenie Rosji marketu OBI i Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie oraz sklepu IKEA w Wilnie. Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie wniósł akt oskarżenia dla pięciu osób w tej sprawie. Poinformowało o tym TVP Info.

Pożar CH Marywilska 44

Głównym celem postępowania funkcjonariuszy było ustalenie sprawców podłożenia ognia pod Centrum Handlowe Marywilska. Pożar w hali wybuchł około godziny 3.30 w nocy z soboty na niedzielę 12 maja 2024 roku. W ciągu kilku godzin spłonęło blisko półtora tysiąca stoisk.

Śledczy gwałtownie ustalili, iż nie był to wypadek, ale celowe działanie. Dodatkowo służby ustaliły, iż był to akt terrorystyczny wykonany przez siatkę agentów zwerbowanych i opłaconych przez specjalne służby Rosyjskie - GRU. Miał to być element próby zastraszenia państw, które wspierały Ukrainę. Aktem oskarżenia objęto pięć osób. Trzy z nich odpowiedzą za akty sabotażu, z czego dwaj zarówno w Polsce, jak i krajach nadbałtyckich.

Oskarżony m.in. 19-letni Ukrainiec

Jedną z osób, których dotyczy akt oskarżenia jest 19-letni Ukrainiec Daniil B. Jest on oskarżony o dokonywanie aktów sabotażu i przestępstw o charakterze terrorystycznym. Mężczyzna w dniu 12 maja 2024 roku nagrał pożar hali przy Marywilskiej, a następnie przesłał nagranie do Oleksandra Warywody – szefa szajki sabotażystów przebywających na terenie Rosji i poszukiwany międzynarodowym listem gończym.

Za sabotaż grozi kara od 10 lat więzienia do dożywocia. W tej sytuacji sprawa jest jednak skomplikowana, gdyż Daniil B. przebywa w tej chwili w więzieniu na Litwie. W listopadzie 2025 roku został skazany przez tamtejszy sąd na 3 lata i 4 miesiące więzienia za podpalenie sklepu IKEA w Wilnie.

Idź do oryginalnego materiału