“Życie tu jest głupie i bezcelowe”. Recenzja książki “24 razy dożywocie. Rozmowy twarzą w twarz”

1 godzina temu

24 sprawy zabójstw. 24 skazanych. Czyli 24 razy dożywocie. Rozmowy twarzą w twarz.

24 rozmowy z ludźmi skazanymi na dożywocie, również z N-kami. Sprawy medialne i toczone po cichu. Twarzą w twarz. Prowadzone w świetlicy oddziałowej, w pokoju wychowawcy, itd. Trudne, potrzebne, emocjonalne.

W polskim systemie dożywocie stanowi substytut kary śmierci. Niby wyjście na wolność jest możliwe, ale z polskiego więzienia, jeżeli dostajesz taki wymiar kary, nie wyjdziesz. Mimo to kara nie odstrasza.

24 rozmowy o dożywociu

Jak czytamy w opisach książki:

To książka o człowieku. Bo tylko człowiek zabija drugiego i “dostaje” dożywocie. To historia relacji między tym, kim był, kim jest, kim chciałby być, gdy wyjdzie. jeżeli wyjdzie.

I to jest prawda. Autor rozmawia z 24 sprawcami zabójstwa. Niektórzy, jak wynika z rozmów, niekoniecznie zasłużenie trafili za kratki. Z pierwszym oficerem policji, który otrzymał karę dożywotniego pozbawienia wolności. Potworem z Wyszkowa. Zbigniewem Brzoskowskim, czyli zabójcą-celebrytą. Wampirem z Byczyny. Ojcem, który znęcał się nad swoim dzieckiem i tym doprowadził do jego śmierci. Optykiem z Sosnowca. Zabójcą prostytutek. Krwawą Małgorzatą – jedyną kobietą, z którą rozmowa ukazała się w tej książce. I wieloma innymi.

Niektóre z tych spraw są bardziej wstrząsające, inne mniej. Oczywiście, sprawa Victorka z Katowic, który zginął w wyniku brutalnego znęcania się jest najbardziej wstrząsająca. Po pierwszy, dotyczy niemowlęcia. Po drugie, pokazuje tragedię również jego siostry. I po trzecie, obnaża to, jak bardzo system, delikatnie mówiąc, zawiódł.

Zatrważające są również historie brutalnego znęcania się nad ofiarami lub morderstw z tak błahych powodów, jak na przykład kradzież 200 złotych.

Jedne z tych historii bardziej zapadają w pamięć, inne mniej. Niemniej wszystkie pokazują, iż dożywocie jako kara nie spełnia swojej funkcji, czyli nie przestrzega przed popełnieniem zbrodni. A spędzenie reszty życia w więzieniu to wegetacja.

Konstrukcja książki

24 razy dożywocie. Rozmowy twarzą w twarz jest podzielona na komentarz autora na temat danej rozmowy – przygotowań do niej, emocji z nią związanych, nakreślenie spraw i tego, co wiadomo na ich temat z akt czy mediów, itd., i na adekwatne rozmowy. Na końcu znalazły się rozmowy z psychologiem kryminalnym Janem Gołębiowskim, psycholożkami Teresą Jaśkiewicz-Obydzińską oraz Ewą Wach z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna oraz byłym psychologiem więziennym Marcinem Walickim. Zostały one poświęcone temu, jak wygląda opiniowanie sprawców zabójstw, dlaczego ludzie zabijają oraz – jak system więziennictwa oddziałuje na “dożywotki”.

Uważam, iż zawarcie opinii biegłych daje szerszy obraz na kwestie dożywocia w polskim systemie karnym. Rozmowy pokazują konkretne przypadki i ukazują pewne wnioski, a doświadczenie i wypowiedzi psychologów uzupełnia je.

Zbyszkowi Nowakowi udało się trudny temat podać w lekki sposób. Mimo ciężkiego kalibru, książkę czyta się dobrze i szybko, ponieważ autor ma lekkie pióro. 24 razy dożywocie. Rozmowy twarzą w twarz jest konkretna i podaje wszystko w zwięzły sposób. Tutaj nie ma lania wody czy informacji typu “zapchaj dziura”. Myślę, iż fani gatunku true crime powinni być zadowoleni, kiedy sięgną po tę pozycję.

Idź do oryginalnego materiału