Do nietypowej kradzieży doszło w jednym z lokali gastronomicznych w Starym Fordonie w Bydgoszczy. Łupem pewnego 46-latka padły nie tylko pieniądze, ale także… terminal płatniczy oraz dziesięć piw. Złodzieja zatrzymali mundurowi z Fordonu, a mężczyźnie już postawiono zarzuty.
– Mężczyźnie grozi znacznie wyższy wymiar kary za popełnione czyny – podkreślają fordońscy policjanci, bo – jak precyzują – 46-latek jest im dobrze znany, a czynów dopuścił się w warunkach recydywy.
Zaczął od roweru…
W nocy z piątku na sobotę (15 / 16 maja), dyżurny z komisariatu w Fordonie otrzymał zgłoszenie o dwóch kradzieżach. Pierwsza z nich miała miejsce około 1:30 w nocy przy ul. Cechowej. – Sprawca, wykorzystując niezabezpieczone wejście do garażu, ukradł z niego rower elektryczny o wartości 1 900 złotych, po czym odjechał – opisuje nadkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego bydgoskiej policji i dodaje, iż to nie był koniec „popisów” 46-latka.
… skończył spragniony w lokalu
Bo nie minęło sześćdziesiąt minut, a mężczyzna pojawił się w pobliżu jednego z lokali gastronomicznych przy ul. Bydgoskiej. Tam 46-latek wyłamał okno i wszedł do pomieszczenia. – Ukradł kasetkę z pieniędzmi, terminal płatniczy oraz dziesięć piw – wylicza Kowalska, precyzując, iż wartość poniesionych strat wyniosła w tym przypadku ponad 3,5 tysiąca złotych.
- Tragedia w pobliżu Starego Rynku. Mężczyzna wypadł z okna na drugim piętrze
Sprawę obu zdarzeń gwałtownie zaczęli wyjaśniać operacyjni z komisariatu w Fordonie. Na efekty ich pracy nie trzeba było długo czekać, bo jeszcze w sobotę, udało im się zatrzymać wytypowanego 46-latka. – Mężczyznę zatrzymaliśmy w jednym z mieszkań na tym osiedlu – zdradzają kryminalni, którzy w jednym ze znajdujących się nieopodal pomieszczeń ujawnili łupy z kradzieży, tj. rower oraz terminal płatniczy.
Zatrzymanemu mężczyźnie już postawiono zarzuty kradzieży z włamaniem do lokalu gastronomicznego i kradzieży roweru. – Za obydwa czyny, Bydgoszczanin odpowie w warunkach powrotu do przestępstwa, za co może grozić surowsza kara – podkreśla rzecznik bydgoskich policjantów, zaznaczając, iż w tym wypadku ta surowsza kara to choćby do piętnastu lat za kratkami.
Po przeprowadzonych czynnościach, śledczy z prokuratury zastosowali wobec 46-letniego mężczyzny wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru.

13 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·