Zoopraksiskop / floriankonrad

publixo.com 2 godzin temu

dalej, w to uczucie pełne bezkresu! wszelki ruch
tylko udaje, iż jest pozorny, sprawia wrażenie
wymuszonego. wierzgajmy biegnąc w siebie nawzajem,
zachowujmy się tak, by ktoś się w nas mrowił.

niech choćby filary i firmamenty pędzą na złamanie.

i... siać wiatr, aby wykiełkowała burza?
nie, ledwie troszeczkę powietrza trzeba by tu
namotać wymachując kończynami, żeby pobyt nie
groził przegrzaniem, uduszeniem się z nadmiaru.

parzy, przyznaję, ale to uczucie jest dyskoteką,
pod którą podjeżdżasz sportowym autem
marki Feeria (lakier – wszystkokolorowy,
ale ze wszystkich odcieniątek
czerwień błyszczy najmocniej).

a w prawdziwej statyczności– bryndza,
niczym oświadczyny dopiero co napotkanego żula,
co latyfundia w Arkansas, pałace Lotaryngii
gotów ci oddać w prezencie zaręczynowym,
gdyby tylko je miał.
Idź do oryginalnego materiału